Wiadomości

Zamknij

Taka impreza zdarza się raz na 700 lat GALERIA ZDJĘĆ

Zuza Kasprzyk 07:00, 14.06.2013 Aktualizacja: 18:44, 21.10.2025
Skomentuj Taka impreza zdarza się raz na 700 lat GALERIA ZDJĘĆ

Swoje siedemsetne urodziny obchodziła wieś Wielki Mędromierz. Mieszkańcy imprezę będą pewnie pamiętać kolejne 7 wieków.

Najpierw wszyscy wzięli udział w uroczystej mszy. Na jej zakończenie odbyło się natomiast uroczyste poświęcenie nowego sztandaru miejscowości, którego dokonał ks. Jan Trzebiatowski. W trakcie mszy nad miejscowością przeszła ulewa, która zakończyła się na chwilę przed rozpoczęciem przemarszu przez wieś. Jak wyjaśnił przewodniczący komitetu organizacyjnego Zbigniew Brzuchalski, wszystko to za sprawą św. Franciszka, którego figurę postawiono przed „Domkiem Miodowym” przed uroczystościami. Przemarsz odbywał się przy dźwiękach orkiestry dętej Ochotniczej Straży Pożarnej z Bysławia. Kiedy korowód zatrzymał się przed pamiątkową tablicą, z listem nadania prawa chełmińskiego wsi przybył pod pomnik brat Winrych von Kniprode wielki mistrz zakonu braci szpitala Najświętszej Maryi Panny. List został przekazany obecnemu sołtysowi wsi Ewelinie Olejniczak. Odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową. Odsłonięcia dokonali długoletni mieszkańcy wsi: Stefania Pawska z domu Maćkowska, Irena Starzyńska-Górska rekordzistka Polski w rzucie oszczepem oraz ksiądz kanonik Jan Trzebiatowski i córka przedwojennego dyrektora szkoły Cyryla Chylewskiego, Genowefa Osowicka. Ślubowania na sztandar złożyli przedstawiciele różnych środowisk. Po przejściu na plac rekreacyjny goście i organizatorzy wygłosili przemówienia. Uroczystego przekazania władzy dokonał przewodniczący Rady Gminy Gostycyn Andrzej Bonna. Przewodniczący komitetu otrzymał od niego symboliczne pióro. Pierwszą jego decyzją było przekształcenie wsi w miasto, jednak mieszkańcy zaprotestowali. Całą imprezę poprowadziła Iwona Śpica. Nie brakowało atrakcji. Mogliśmy podziwiać rękodzieło – wiklinę, hafty, przedmioty z filcu. Można było samemu usiąść do kołowrotka i uprząść wełnę.Zespół taneczny „Grzybianie” z Krzywogońca zatańczył m.in. poloneza. Na scenie wystąpiły młode wokalistki z gminy Gostycyn: Karola Karpińska i Natalia Maciejewska. Oglądaliśmy również maluchy z oddziału przedszkolnego Szkoły Podstawowej w Wielkim Mędromierzu. Była także promocja książki Marka Sassa. Na starych fotografiach wystawionych na placu rekreacyjnym mieszkańcy szukali siebie i swoich rodzin. Z ciekawszych konkursów był rzut butem sołtyski z 20-centymetrowym obcasem. Zawodnicy szukali skarbów, ścigali się rowerami czy karmili kisielem. Nie zabrakło oczywiście frykasów przygotowanych przez panie z KGW i mieszkańców. Później wystąpiły kabarety. Mieszkańcy mogli bawić się przy muzyce do białego rana.

 

(Zuza Kasprzyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%