Zamknij

Wehikuł czasu w sali wystaw TOK. Ogromne pocztówki dawnej Tucholi

19:45, 11.01.2020 | K.T
REKLAMA
Skomentuj

Ta wystawa to tak naprawdę pierwszy akord całego cyklu imprez z okazji 100-lecia powrotu Tucholi do Polski. Dla każdego, kto choć trochę interesuje się historią i architekturą miasta to niebywała gratka!

Otwarcie wystawy pt. "Jesteś" odbyło się w Tucholskim Ośrodku Kultury 10 stycznia (piątek). Jest to zbiór wyjątkowych fotografii i pocztówek, które przedstawiają ulice Tucholi i Koślinki mniej więcej od roku 1870 do wybuchu II wojny światowej. Oglądając kolejne reprodukcje (a te są sporych rozmiarów: 50x35 cm, a nawet 100x70 cm!) można poczuć się jak w wehikule czasu. Wiele radości sprawiało przybyłym na wernisaż odkrywanie tego, w jakiej części miasta zostało wykonane zdjęcie, na które akurat patrzą.

Pasja, która służy pokoleniom
Przygotowanie wystawy, której kuratorką jest Agnieszka Joppek z TOK-u, nie byłoby możliwe, gdyby nie unikatowe zbiory Zenona Wędzickiego. W sali wystaw zaprezentowano łącznie (w antyramach i formie cyfrowej) około 100 oryginalnych pocztówek i fotografii należących właśnie do Wędzickiego. Wysokiej jakości skany opisywanych materiałów wykonał z kolei Mariusz Słomiński. Na wystawę przybyło wielu gości. Ciekawie o zainteresowaniach Zenona Wędzickiego mówił zastępca burmistrza Tucholi – Tomasz Stybaniewicz.
Moją ogromną pasją są motocykle. Jednak tylko ja z tego korzystam. A dodatkowo żona denerwuje się za każdym razem, kiedy przygotowuję się na przejażdżkę. Z pasją Zenona jest zupełnie inaczej. Dzięki temu, że zbiera i archiwizuje tak wyjątkowe materiały, będą mogły z tego korzystać następne pokolenia. Młodzi mają dzięki temu możliwość poznać historię miasta 
– mówił Stybaniewicz.
Tak się szczęśliwie złożyło, że na przełomie lat 90. i 2000 lokalny tygodnik zaczął drukować tucholskie pocztówki. No ale to były tylko przedruki.  Pierwszych kilka, oryginalnych pocztówek, dostałem od mojego teścia, który jest tu dzisiaj na sali. [...]. Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy, że kupowanie pocztówek w rodzinnym mieście, zwłaszcza starych, jest bardzo trudne. Bo zasada  jest taka, że wysyła się je stąd w świat. Tucholskie pocztówki ściągałem nawet z Nowego Jorku 
– opowiadał z kolei podczas wernisażu sam Zenon Wędzicki.
 
Historia przenosi się do Internetu
Podczas piątkowego spotkania Agnieszka Joppek mówiła o jeszcze jednym projekcie. Na portalu społecznościowym Facebook powstał fanpage o nazwie: Tuchola 1920 na żywo, link znajdziecie TUTAJ. Tuchola 1920 na żywo to projekt digitalowy, który pozwala doświadczyć życia w Tucholi w styczniu 1920 roku, tak jakby miało ono miejsce tu i teraz. Można spodziewać się ciekawej formy „spotkań” z postaciami, które były lub mogły być świadkami wyjątkowych wydarzeń. Część z nich będzie bohaterami fikcyjnymi, inni wpisali się w historię miasta. Szukajcie Tuchola 1920 na żywo na Facebooku! Projekt ten współtworzą uczniowie tucholskiego Nowodworka – pod opieką Martyny Olejnik.
 
Wystawa "Jesteś" będzie dostępna w Tucholskim Ośrodku Kultury do 31 stycznia. Więcej na jej temat napiszemy także w jednym z kolejnych "Tygodników Tucholskich". Poniżej prezentujemy fotorelację z wernisażu.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone