Twórca Turniejów Piątkowych odszedł do wieczności. Stefan Gierszewski był człowiekiem - legendą tucholskiego i borowiackiego brydża. Był współtwórcą słynnych Turniejów Piątkowych, których tradycja ma ponad pięćdziesiąt lat. Wraz z Nim odeszła pewna epoka, która jest nie do odrodzenia w tym stylu - starej, dobrej, brydżowej szkoły.
Dawno na papierowych łamach Tygodnika Tucholskiego nie pisaliśmy o Turniejach Piątkowych, gdzie brydż był niszową dyscypliną konsekwentnie uprawianą przez całe dziesięciolecia. Teraz wypada nam pisać w bardzo przykrym, żałobnym tonie. Odejście Stefana Gierszewskiego jest stratą, której nie da się niczym zrekompensować. Odszedł człowiek, kolega ze stolika brydżowego, przyjaciel i dobry, skromny człowiek.
Stefan Gierszewski zmarł 4 czerwca. Przez całe dekady, od wczesnych lat 70. XX wieku, był wierny swojej ukochanej dyscyplinie - brydżowi. Wspierał towarzystwem i sporządzaniem dokumentacji kolegów sportowych, także przyjaciół spoza salki tucholskiego OSiR-u, gdzie całe lata toczyły się brydżowe boje. Zmarły był wielokrotnym zwycięzcą turniejów, triumfował też w innych rywalizacjach, był cenionym zawodnikiem, gdy Tucholanie grali w ligach - III i okręgowej.
Nikt lepiej nie gromadził dokumentacji, nie sporządzał protokołów po turniejach. Trzeba podkreślić, że doskonale i profesjonalnie współpracował z redakcją "Tygodnika Tucholskiego", regularnie zdając relacje z Turniejów Piątkowych i innych wydarzeń spod znaku brydża. Stefan Gierszewski mógł być wzorem pracy, konsekwencji, skromności i klasy - nie tylko sportowej.
- Straciliśmy wielkiego przyjaciela i pozostanie głuchy żal - mówi zasłużony brydżysta tucholski Adam Chełchowski. - Razem z Jego odejściem minęła złota epoka tucholskiego brydża. Tej pustki nie będzie można niczym uzupełnić. My, koledzy śp. Stefana z Turniejów Piątkowych, żegnamy Go z niewymownym żalem. Niech tam, dokąd poszedł, rozdania idą Mu równie dobrze, jak tutaj, gdy był wśród nas.
Zabraknie głosu w słuchawce w każdy weekend, gdy dzięki konkretnym słowom i podanym liczbom pana Stefana niżej podpisany miał całościowy ogląd sytuacji po każdym Turnieju Piątkowym. Zabraknie relacji i wizyt w małej salce, kiedy skromna uroczystość grudniowa koronowała brydżowego króla. Takim właśnie w 2025 roku został Stefan Gierszewski. Wraz z Jego tytułem zakończyły się Turnieje Piątkowe. Czy uda się je zreaktywować? To wielki znak zapytania.
Redakcja "Tygodnika Tucholskiego" składa najbliższym i przyjaciołom Stefana Gierszewskiego wyrazy współczucia.
Pogrzeb odbędzie się 9 czerwca (wtorek) o 12.30 w kościele parafialnym św. Bartłomieja w Tucholi. Stefan Gierszewski spocznie na cmentarzu parafialnym w Tucholi.
::news{"type":"see-also","item":"25456"}
::news{"type":"see-also","item":"19566"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz