Zamknij

Wielki festyn w Gostycynie. Gdzie pojechał rower z loterii? ZDJĘCIA

10:49, 16.05.2018 | L.Z
REKLAMA
Skomentuj

Impreza rozpoczęła się od miłej niespodzianki. Rafał Maliński z Banku Spółdzielczego w Gostycynie przekazał na ręce wicedyrektor Henryki Markiewicz rzecz szkoły czek wartości 1200 zł.

Chwilę później organizatorzy dali sygnał do rozpoczęcia zabawy. Sporo tego dnia się działo i na scenie i poza nią. Wata cukrowa, balony, konkursy, zajęcia manualne, zjeżdżalnia, a obok zapachy pieczonych kiełbasek, frytek, kluski, ciasta i wiele innych smakołyków. Szerzej o wszystkich atrakcjach piszemy w papierowym wydaniu naszej gazety, która jest dostępna już od czwartku. Dodajmy jeszcze tylko to, że głównym punktem festynu była loteria fantowa. Każdy los wygrywał. Mało tego. Podczas dodatkowego losowania można było wygrać rower. Trafiła na niego mieszkanka Wielkiej Kloni. Kto to taki? Czytaj w naszym najnowszym numerze, który w sprzedaży będzie od 17 maja.

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone