Zamknij

Tuchola: "Najgłupszy z 7 grzechów głównych?” Nawrócony muzyk spotkał się z młodzieżą - ZDJĘCIA

17:03, 31.03.2018 | Piotr Paterski
REKLAMA
Skomentuj
Spotkanie Dariusza Malejonka z tucholską młodzieżą podczas rekolekcji.

Nie tylko o swoim nawróceniu, ale także np. o wizycie w pogrążonej wojną Syrii uczniom tucholskich szkół średnich opowiadał Dawid Malejonek, Maleo, członek, czy w niektórych przypadkach założyciel legendarnych polskich zespołów Izrael, Houk, później 2Tm2,3, Arka Noego, a aktualnie Maleo Reggae Rockers.

Uczniowie tucholskich szkół ponadgimnazjalnych dzięki parafii pw. Bożego Ciała w Tucholi mieli okazję przez czas rekolekcji wielkopostnych przejść w sposób nietypowy. Po pierwsze do parafii przyjechał człowiek nawrócony, by o swoim świadectwie opowiedzieć. Po drugie – nie ma co ukrywać, dla młodzieży bardziej przyciągające – przyjechał muzyk, który grał i śpiewał w słynnych kapelach m.in. ciężkiego polskiego rocka czy reggae. Tym bardziej jego duchowa przemiana wydaje się więc być interesująca, chociaż opisywany przecież właśnie Dariusz Malejonek (Maleo), to wśród muzyków żaden nawrócony wyjątek. Wręcz przeciwnie, ich reprezentacja jest na tyle silna, że ci artyści są w stanie nawet zakładać zespoły złożone z nawróconych artystów. Historia Malejonka jest charakterystyczna. Niejednokrotnie opowiadał ją przed wieloma audytoriami, udzielał wywiadów, stał się nawet bohaterem książki. Malelo przyznawał, że jego nawrócenie miało miejsce, gdy podczas przygód z narkotykami doszło do jednego krytycznego momentu, niedługo po śmierci przyjaciela. Jak sam przedstawia, po ogromnej dawce narkotyków, ze stanu, w który zapadł „uratował” go Bóg i Jezus Chrystus, którego przywołał w pamięci. Ten moment w życiu muzyka miał okazać się przełomowy.

"Tygodnik" przysłuchiwał się opowieściom artysty podczas jednego rekolekcyjnego przedpołudnia, gdy ten opowiadał młodzieży o sobie, ale też nauczał. 

- Mamy do spełnienia misję. Bóg stworzył ludzi, którzy mają w sobie wielkość. Dlatego człowiek tęskni do rzeczy wielkich, tęskni do miłości

Opowiadał tłumacząc, że każdy człowiek, także ten młody, który go właśnie słuchał, do tej miłości powinien dążyć wytrwale, bo świat na pewno będzie rzucał mu pod nogi kłody i osiągnięcia tego celu nie ułatwi. 

- Bóg ci pomoże przełamywać lęk – twierdził artysta.

Na przełamywanie tego lęku a jednocześnie na uciekanie przed tym przełamywaniem dał bardzo mocny przykład. Malejonek opowiadał bowiem uczniom tucholskich szkół, jak wyjechał do Aleppo w Syrii, bodajże do najbardziej „znanego” z niewyobrażalnych, wojennych zniszczeń miasta tego kraju w innych częściach świata.

- Gdy ruszaliśmy tam z misja najpierw pojawiała się radość, ale potem im bliżej było przychodził strach o własne życie. Kiedy okazało się, że nie możemy zbliżyć się do celu pojawiał się smutek, że nie możemy go osiągnąć, ale też jednocześnie radość, że na razie jesteśmy bezpieczni – tak przedstawiał te paradoksalne zestawienie uczuć.

Artysta zdążył podzielić się wieloma swoimi spostrzeżeniami na temat wiary. Niektóre z nich brzmiały wyjątkowo ciekawie.

- Wiecie jaki jest najgłupszy z siedmiu grzechów głównych? Zazdrość. Bo ze wszystkich pozostałych chociaż przez chwilę czerpiesz przyjemność. A zazdrość po prostu ciebie zżera. Od razu 

Pełną relację z tego interesującego spotkania Maleo z tucholską młodzieżą znajdziesz wyłącznie w najnowszym, papierowym wydaniu "Tygodnika Tucholskiego", które właśnie jest w sprzedaży.

REKLAMA

Komentarze (2)

RockmanRockman

0 0

Izrael to ciężki rock? Panie Redaktorze, no proszę Pana :) 16:58, 01.04.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

autorautor

0 0

W tym zdaniu redaktor miał na myśli oczywiście przede wszystkim Houk (ten początkowy zwłaszcza). Izrael w tym samym worku, niezależnie od członków, lądować nie powinien, więc uwaga słuszna :) Z pozdrowieniami 18:58, 02.04.2018


© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone