Zamknij

Przedziwny wypadek w publicznej toalecie! Zraniona... ZDJĘCIA

Elżbieta Stopa 20:00, 14.09.2016 Aktualizacja: 18:48, 17.10.2025
Skomentuj Przedziwny wypadek w publicznej toalecie! Zraniona... ZDJĘCIA

- Mechanizm wciągnął jej nogę do otworu w ścianie - tak Krystyna Trawicka, babcia poszkodowanej dziewczynki opisuje sytuację z niedzieli, 31 lipca. Bardzo dokładnie sprawdzamy, co wydarzyło się w jednej z publicznych toalet w powiecie tucholskim.

"Rana szarpana okolicy lewego stawu skokowego" - czytamy w rozpoznaniu w wypisie siedmioletniej Wiktorii Trawickiej. 31 lipca wraz z babcią przyjechała na Piknik Koniarzy w Śliwicach. Poszły do śliwickiej toalety - tej, która stoi niedaleko kościoła. Aby skorzystać z szaletu, trzeba wrzucić złotówkę. Po wyjściu muszla "chowa się" w ścianę, gdzie jest czyszczona.

- Nie musiałam wrzucać złotówki, drzwi otworzyły się po naciśnięciu klamki - opowiada Krystyna Trawicka, babcia Wiktorii. Zapewnia, że drzwi nie były uchylone.

Po skorzystaniu z toalety przez dziewczynkę - jak opowiada dalej babcia - mechanizm poruszył się i... wciągnął nogę siedmiolatki do otworu w ścianie.

Potem wszystko działo się już bardzo szybko... "Tygodnik Tucholski" próbuje cały przebieg wydarzeń opisać. Kontaktujemy się z producentem toalety. Sprawdzamy, co nagrała gminna kamera, która "patrzy" na toaletę (i tu się dopiero dziwimy!). Całą, wręcz niebywałą historię - z dołączonym apelem - publikujemy w najnowszym numerze "Tygodnika", który w sprzedaży jest od czwartku - 15 września. To warto przeczytać.

(Elżbieta Stopa)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%