W Czersku odbył się Super Drwal, czyli wyjątkowe pod każdym względem mistrzostwa drwali także tych z powiatu tucholskiego.
Tego typu zawody poza Czerskiem odbywają się tylko w Niedźwiedziu (woj. lubuskie) i nie są liczone do jakichkolwiek punktowanych zawodów mistrzostw Polski. Zanim ruszono do konkurencji, zebranych przywitali przedstawiciele miejscowego nadleśnictwa i władz miasta. Głównym organizatorem były Urząd Miasta w Czersku oraz Zakład Usług Leśnych Szarmach. Do organizacji przyczyniło się też Nadleśnictwo Czersk. Tym razem pogoda okazała się łaskawa i nie postraszyła deszczem jak rok temu. Licznie zgromadzona publiczność mogła cieszyć się najwyższym poziomem rozgrywanych konkurencji tym bardziej, że przyglądał się im i sam w nich wziął udział (tylko towarzysko) Kamil Szarmach - wicemistrz Polski drwali i reprezentant Polski na zbliżające się w tym roku mistrzostwa świata w Wiśle. Jego mistrzowskie popisy opiszemy niżej.
Drwal jak biathlonista
Ogółem przewidziano sześć konkurencji...
Mówiąc delikatnie, konkurencje te były bardzo oryginalne! Na tyle, że naprawdę warto przeczytać naszą relację z imprezy, w której w dużej liczbie brali udział drwale z powiatu tucholskiego. Relację znajdziecie w najnowszym numerze, który jest już w sprzedaży.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz