Za nami Motobory 2016, czyli impreza motoryzacyjna odbywająca się w Tucholi, która miała także cel charytatywny - niosła pomoc dla Bartka Pociota.
W rewelacyjnej pogodzie i przy doskonałej zabawy przez wiele godzin plac ZSLiT na ul. Świeckiej był nie tylko czystą rozrywką. Większość ludzi wiedziała, że dominuje tu szczytny cel - pomoc niewidomemu dziecku - Bartkowi Pociotowi, który ma szansę odzyskać wzrok. Kilka podobnych akcji odbiło się już szerokim echem, ale wciąż potrzebne jest wsparcie. O tym pamiętali wszyscy, którzy za określoną kwotę kupowali cegiełki umożliwiające im przejażdżkę z tucholskimi mistrzami kontrolowanego poślizgu - grupą Inzu Drift Team. Trzej tucholscy kierowcy: Michał Kłosowski, Dariusz Imbiorowicz i Michał Karnecki zapewnili zgromadzonym licznie widzom nie tylko niezłe widowisko, ale także wysoki poziom adrenaliny, gdy można było zasiąść obok kierowcy i odczuć przeciążenia podczas ostro pokonywanych ślizgiem zakrętów. Reszty dopełniały ryki silnika, swąd palonej gumy, kupa dymu spod kół i czasami nawet snop iskier. Trzysta koni i ponad czterolitrowe silniki pokazały całą swoją moc...
To tylko jedna z wielu atrakcji, z której można było korzystać podczas tegorocznych Motoborów. Opisujemy je bardzo szeroko w najnowszym numerze "Tygodnika Tucholskiego". Jest właśnie w sprzedaży i gorąco zachęcamy do lektury.
Tu natomiast możecie obejrzeć naszą kolejną galerię zdjęć. .
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz