Były warsztaty świecowe, mydlarskie i cukrowe, lepienie z gliny i filcowanie. Tematem przewodnim cekcyńskich ferii były Minionki, więc najmłodsi robili minionkowe babeczki i wykonywali ulubione postacie podczas zajęć kreatywnych.
W Cekcynie ferie odbywają się tradycyjnie w Gminnym Ośrodku Kultury. Jak zwykle dzieci miały bogaty program zajęć.
„Tygodnik” odwiedził GOK Cekcyn podczas warsztatów garncarskich i filcowania. Z gliny dzieci lepiły świeczniki i aniołki. Młodzi mieszkańcy gminy z zadaniem radzili sobie doskonale. W tym samym czasie druga grupa bawiła na zajęciach z filcowania. Z kolorowych kłębków wełny przy użyciu techniki na mokro powstawały wspaniałe kwiaty. Mimo, że dzieci dostały te same kolory materiału, każde dzieło było inne. Po zajęciach ruszyły za remizę na ognisko z kiełbaskami.
W ramach ferii najmłodsi wyruszyli też poza gminę - na tucholską kręgielnię i chojnicką pływalnię. Zwiedzały nawet tucholską komendę policji. Nie mogło zabraknąć „nocki” w GOKu, zajęć z zumby, kulinarnych a nawet technicznych. Chłopcy skręcali karmniki dla ptaków, wykonywano latawce. Przez dwa tygodnie wnętrza ośrodka okupywało około 50 młodych mieszkańców gminy w wieku od 6 do 13 lat. Czuwali nad nimi pracownicy GOK, a wspierali wolontariusze, czyli trochę starsi podopieczni placówki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz