WOPRowcy i członkowie OSP Cekcyn spotkali się nad Jeziorem Wielkim Cekcyńskim aby poćwiczyć umiejętności ratownictwa lodowego. Do wody wchodzili przy -13 stopniach...
Najwyraźniej wodniakom warunki pogodowe nie przeszkadzały - humor dopisywał, co widać i słychać na materiale wideo. Podczas ćwiczeń panowie pozorowali tonięcie w lodowatej wodzie. Trenowali umiejętność wychodzenia po łamiącej się lodowej tafli i podejmowania poszkodowanych przy użyciu sań lodowych czy "ludzkiego łańcucha".
Kolejne pozorowane epizody pokazywały jak ważne jest zachowanie spokoju przy próbie wydostawania się z wody na lód. Aby bezpiecznie dostać się na stabilną taflę lodową, panowie musieli rozkładać ciężar ciała na jak najszerszej powierzchni. Ćwiczyli też obroty, dzięki którym "odturlali się" od załamanego lodu. Na brzegu asekuranci pilnowali kołowrotów, których liny zabezpieczały ćwiczących.
Oprócz tego zadbano o zaplecze - były ognisko i kiełbaski oraz rozgrzewająca herbata.
Szczegółowo akcję zorganizowaną 6 stycznia przez OSP Cekcyn opisujemy w papierowym wydaniu "Tygodnika" z 14 stycznia 2016.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz