Może nie do końca ratowali, bo - jak widać na zdjęciach - niebezpieczeństwa w Przedszkolu nr 1 w Tucholi nie było. Strażacy byli jednak potrzebni.
We wtorek (12 maja) nie tylko dzieci, ale i wychowawczynie i pracowników Przedszkola nr 1 w Tucholi czekało niespodziewane wydarzenie - niezapowiedziana ewakuacja. To były zaplanowane, ale trzymane w tajemnicy, ćwiczenia. Ewakuowano razem ponad 150 osób, w tym 140 dzieci.
O tych ćwiczeniach, m.in. o tym, czy zostały przeprowadzone bezpiecznie, i jakie przyniosły wnioski, przeczytasz w "Tygodniku" za tydzień, 21 maja.
Tu obejrzysz zdjęcia z wydarzeń już po zakończeniu ćwiczeń. Dzieciaki nie wypuściły strażaków ze swojego tereny zbyt szybko.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz