Zamknij

Tuchola ma stację dializ ZDJĘCIA

Tekst i fot. Piotr Paterski 15:43, 21.05.2014 Aktualizacja: 16:28, 21.10.2025
Skomentuj

W stacji dializ, która właśnie zaczęła mieścić się w tucholskim szpitalu, w sobotę przecinano wstęgę. Osoby cierpiące na niewydolność nerek z dializ będą mogły skorzystać, jak tylko zostanie podpisany kontrakt z NFZ.

Do tej pory (i jeszcze przez jakiś, krótki czas) osoby, które muszą leczyć się na niewydolność nerek z pomocą dializ, korzystały z nich najczęściej w ościennych powiatach, bo w tucholskim takiej możliwości nie było. Zmieni się to po inwestycji, którą już zakończyła firma Cardinox z Ostrowa Wielkopolskiego. Od razu przypomnijmy, że Cardinox w Tucholi już inwestował – prowadzi teraz w szpitalu Oddział Kardiologii Inwazyjnej i Angiologii.

Przekroczyli 2,5 mln zł

– W tym roku to nasze ostatnie dziecko – mówił o współpracy firmy i tucholskiego szpitala w sobotę w tucholskim szpitalu prezes tej pierwszej, czyli Cardinoxu Robert Garbacz przyznając, że akurat to dziecko kosztowało ponad 2,5 miliona zł. Ten sam prezes jeszcze we wrześniu tłumaczył „Tygodnikowi”, jak pracuje nad uzyskaniem kontraktu w Narodowym Funduszu Zdrowia. Kontraktu jeszcze nie ma, ale optymistyczne zapowiedzi padły w sobotę z ust dyrektora wojewódzkiego oddziału NFZ. Tomasz Pieczka w tucholskim szpitalu pojawił się osobiście, podkreślając, że warunkiem do uzyskania kontraktu poza zapotrzebowaniem wśród pacjentów jest realizacja inwestycji, co właśnie się wydarzyło. Po uaktualnienie tej kwestii zgłosiliśmy się do prezesa szpitala Leszka Plucinskiego we wtorek. Potwierdził, że odpowiednie pismo już znajduje się w centrali funduszu i niebawem powinna pojawić się na nie odpowiedź.

Placówka zbiera deklaracje – kto może dializować się w Tucholi?

Leszek Pluciński wyjaśnia nam także, jacy pacjenci najpierw trafią do tucholskiej stacji dializ, gdy tylko pojawi się kontrakt. Zacznie się od dwudziestu, w ciągu trzech miesięcy liczba pacjentów może sięgnąć ok. 35. Tak przynajmniej wskazują symulacje. Placówka współpracuje z innymi ośrodkami i zbiera teraz deklaracje pacjentów, którzy chcą dializować się w Tucholi.

– Warto zaznaczyć, że nikt na siłę do Tucholi nie będzie przenoszony. Jeśli ktoś jest bardzo zadowolony z dializ w innym miejscu i jest do niego przywiązany, nie będzie zmuszony do zmian. Obowiązuje tu dobrowolność – tłumaczy Pluciński i przede wszystkim zachęca do wcześniejszego odwiedzenia tucholskiej stacji, by zapoznać się za warunkami, jakie oferuje. Potwierdza też, że każdy inny pacjent, który musi korzystać z dializ w innej placówce, nawet po przeczytaniu tego artykułu może zgłosić się do Tucholi.

– To oczywiście możliwe. Jednak wówczas lepiej, by przekazanie dokumentacji pacjenta nastąpiło między pracownikami poszczególnych placówek: dotychczasowej i naszej – uzupełnia prezes.

Dodajmy, że osoby korzystające z tucholskiej stacji dializ będą miały zapewniony transport na poszczególne zabiegi.

(Tekst i fot. Piotr Paterski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%