Po raz drugi w ramach śliwickiej majówki 3 maja odbył się konkurs o Złotą Felgę. Konkurs oczywiście był tylko jednym z punktów programu.
Na śliwickiej scenie nie zabrakło uzdolnionej młodzieży. Wystąpił zespół „Septet”. Wyjątkowo prezentował się występ grupy tanecznej „Insomnia”. Dziewczyny zaskoczyły nową, taneczną aranżacją. Tym razem obchody połączono z Dniem Strażaka, który przypadał 4 maja. Druhowie w asyście Orkiestry Dętej OSP Śliwice przemaszerowali w korowodzie z kościoła. Pochód zamykały wozy bojowe śliwickich jednostek. W amfiteatrze druhowie otrzymali odznaczenia, jednak najpiękniejszym gestem było wręczenie zakupionego przez OSP Śliwice elektrycznego wózka jednemu z druhów. Strażacy udali się do remizy OSP na dalsze obchody swojego święta, a śliwiczanie dalej bawili się w amfiteatrze. Olbrzymim powodzeniem cieszyła się „numerkowa loteria”, przy której okazji zbierano środki na rehabilitację i leczenie Aurelii Procek. Cały czas trwało także głosowanie na najfajniejsze auto. W tym roku pięknie prezentowały się różne modele volkswagenów. Publiczność jednak postawiła na polski cud techniki. Nagrody przyznano za strój – i tutaj bezkonkurencyjny był zeszłoroczny zwycięzca Janusz Chabowski. Wyróżnienie, nagroda za najlepszą prezentację i „Złota Felga” trafiły do Jacka Warczaka i jego syrenki. Nagrody w konkursie ufundowali właściciele najbardziej znanej firmy motoryzacyjnej ze Śliwic. Wylosowano także nagrodę dla osoby z publiczności. Na koniec tego dnia zaplanowano koncert zespołu „Quest”. Mimo niezbyt udanej pogody frekwencja była nadspodziewanie duża.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz