W sobotę (11.04) Technikum Leśne im. Adama Loreta w Tucholi zaprosiło uczniów klas ósmych oraz ich rodziców na drzwi otwarte placówki. Wydarzeniu towarzyszyła iście piknikowa atmosfera oraz bogaty program atrakcji.
Tucholski „Leśnik” jest jedną z 11 szkół leśnych prowadzonych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a zarazem najlepszą w tym gronie. O czym w trakcie sobotniego wydarzenia nie omieszkał przypomnieć dyrektor Piotr Marciniak. Podkreślał również, że najlepszymi ambasadorami placówki są jej uczniowie, a on sam - jako absolwent - wciąż darzy szkołę ogromnym sentymentem.
Dyrektor przekonywał obecnych rodziców, że warto powierzyć edukację swoich dzieci właśnie tej szkole, choć nauka w niej jest wymagająca. Zajęcia terenowe odbywają się regularnie, a przeszkodzić im może jedynie wyjątkowo niska temperatura. Ale jak zaznaczył, w Tucholi od kilkudziesięciu lat nie odnotowano mrozów poniżej -20 stopni.
To nie są wakacje. W końcu jesteśmy jedną z najlepszych szkół w Polsce i robimy wszystko, aby ten status utrzymać. W „Leśniku” jest dużo nauki, ale i rozrywki
- mówił dyrektor, wskazując, że uczniowie mają do dyspozycji szeroką ofertę zajęć pozalekcyjnych. Funkcjonuje tu kilkadziesiąt kół zainteresowań, w tym m.in. szkolne koło sokolników „Raróg”, koło pilarzy czy Orkiestra Reprezentacyjna Lasów Państwowych.
::photoreport{"type":"see-button","item":"5382"}
W trakcie wydarzenia uczestnicy mogli zajrzeć do sokolarni, odwiedzić strzelnicę, obejrzeć pokaz pracy pilarzy pod okiem mistrza świata Kamila Szarmacha, a także wysłuchać koncertu orkiestry, który zainaugurował drzwi otwarte. Dużym zainteresowaniem cieszył się również pokaz z użyciem dronów, wykorzystywanych przez leśników do monitorowania stanu drzewostanu.
Szkoła może pochwalić się bardzo dobrymi wynikami nauczania - egzamin zawodowy zdaje 100 procent absolwentów, a maturę z wynikiem pozytywnym kończy około 96 procent uczniów.
Uczniowie kończący naszą szkołę są leśnikami sercem i duchem, nawet jeśli nie podejmą pracy w zawodzie
- podsumował dyrektor Marciniak.
Warto podkreślić, że przy technikum funkcjonuje również Branżowe Centrum Umiejętności, które kształci m.in. arborystów, operatorów harwesterów i forwarderów, pilarzy, a także w wybranych zakresach związanych z bezpieczeństwem i ratownictwem.
Do dyspozycji zwiedzających byli zarówno uczniowie, jak i kadra pedagogiczna. Można było także zobaczyć, jak wyglądają warunki w internacie - obecnie mieszka w nim około 350 z 400 uczniów - oraz spróbować tradycyjnego myśliwskiego bigosu i swojskich wypieków.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz