Cały market na ul. Warszawskiej we wtorek rano otoczony był przez służby. Policjantów można było zastać na tyłach budynku. Kryminalni prowadzili w tym czasie czynności wewnątrz.
Od wczesnego wtorkowego ranka (7 kwietnia) trwała działania policji w Polo Markecie na ul. Warszawskiej w Tucholi. Rano odkryto, że popularny tucholski market być celem włamania i kradzieży. Podkreślmy, że kompleksie jest nie tylko dyskont, ale też kilka innych punktów handlowych.
Zdziwili się ci klienci, którzy tuż po świętach wielkanocnych - wtorek (7 kwietnia) - chcieli zrobić zakupy w popularnym "Polo" między godzinami 7:00 a 9:00. Wejście do sklepu było oznakowane taśmą policyjną. Pilnowali go funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tucholi. Policja, w tym wydział kryminalny, przybyła wzmożonymi siłami z kilku radiowozów i aut nieoznakowanych. Część z nich prowadziła działania we wewnątrz marketu. Kolejni zabezpieczali teren, jeden z mundurowych udał się do pobliskiego bloku rozpytywać potencjalnych świadków. Po pewnym czasie rozpoczęto też działania z udziałem psa tropiącego. Odcięty był ruch ul. Podmiejską.
Pod market z podnośnikiem została wezwana jednostka Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi. Z oddali było widać, jak funkcjonariusze policji prowadzą czynności także na dachu budynku.
Na miejscu nieoficjalnie udało nam się ustalić, że mogło dojść do włamania do budynku. Wstępnie w krótkim komunikacie czynności pod tym kątem potwierdza oficer prasowy KPP Tuchola.
- Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia okoliczności i sprawcy kradzieży z włamaniem - informuje funkcjonariusz Łukasz Tomaszewski.
W budynku oprócz dyskontu spożywczego jest kilka innych punktów handlowych. W przypadku niektórych z nich policjanci również prowadzą czynności.
Ok. godz. 9:00-9:30 klienci mogli już wejść do "Polo".
Od policji dowiedzieliśmy się, iż wszystko wskazuje na to, że sprawcy włamania... nie zdołali nic ukraść, a przyjemniej nikt z właścicieli poszczególnych punktów nic zgłosił, aby coś zginęło. Sprawcy są poszukiwani przez mundurowych. Wyrządzili straty włamując się przez dach, a następnie próbując dostać się do wybranych punktów, które wzięli na celownik.
WIĘCEJ O WŁAMANIU DO KOMPLEKSU HANDLOWEGO, W KTÓRYM M.IN. JEST POLO MARKET W NAJBLIŻSZYM WYDANIU TYGODNIKA TUCHOLSKIEGO - 9 KWIETNIA.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5364"}
1 0
Po prostu się ludziom Święta pomyliły. Oni jeszcze świętowali Gwiazdkę - Mikołaj chciał wejść przez komin! ...a że adres nie ten... i kominka nie mógł znaleźć... To nie jego wina przecież jest...!🙄
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz