Zamknij

Lubiewice. W wyniku pożaru mężczyzna stracił dach nad głową... / ZDJĘCIA

Piotr Paterski Piotr Paterski 16:34, 03.01.2026 Aktualizacja: 17:01, 03.01.2026
Skomentuj Akcja gaśnicza strażaków w Lubiewicach, 3 stycznia. Fot. Piotr Paterski Akcja gaśnicza strażaków w Lubiewicach, 3 stycznia. Fot. Piotr Paterski

Do pożaru starszego domu jednorodzinnego o konstrukcji murowano-drewnianej doszło w sobotę 3 stycznia przed godz. 14:00. W budynku mieszka jedna osoba - mężczyzna. Trafił on pod opiekę ratowników, ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało. W akcji gaśniczo-ratowniczej licznie brali udział strażacy z gminy Lubiewo i jednostki z komendy w Tucholi. Fatalnie pożar zakończył się dla tego bardzo starego domu... Zapadła decyzja, że absolutnie nie nadaje się już do użytkowania.

"Tygodnik" będąc na miejscu dowiedział się, że najpierw chodzić miało o pożar komina, co jest niezmiennie plagą w okresie grzewczym. W Lubiewicach niestety sprawa szybko eskalowała. Pożar przeniósł się na dom, niezbędne było wzmożenie sił i środków. Na miejscu działały OSP: Lubiewo, Minikowo, Bysław. Do akcji ruszyły również jednostki Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi. Pojawiło się też pogotowie energetyczne Enei, aby odłączyć zasilanie w budynku.

Grzegorz Polok, oficer prasowy KP PSP Tuchola relacjonuje, że strażacy po przybyciu na miejsce zastali bardzo duże zadymienie w kuchni. Właściciel i jedyny jego użytkownik znajdował się poza budynkiem. 

- Przystąpiono do gaszenia pomieszczenia kuchennego, które było objęte ogniem. Z rozpoznania, które udało się wykonać, wynikało, że pożar zaczął się od sadzy w kominie. Następnie przeniósł się na strop nad kuchnią. Tam pożar pozostał, ale strop spadł na dół - informuje funkcjonariusz. Strop był konstrukcji trzcinano-glinianej. Wpadając w ogniu do kuchni zapalił kolejne elementy w budynku. Jak słyszymy, właściciel budynku nie miał widocznych obrażeń, nie chciał też być zabrany karetką do szpitala. Był jednak "pod wpływem zdarzenia".

Niestety wiemy już, że mężczyzna nie może dalej mieszkać i przebywać w tym domu. Strażacy przekazali protokolarnie mieszkańcowi zakaz użytkowania, co jest efektem zniszczeń wynikających z pożaru. Na miejscu pojawiły się władze gminy Lubiewo, by udzielić wsparcia właścicielowi domu.

ZDJĘCIA Z MIESJCA ZDARZENIA:

[FOTORELACJA]5112[/FOTORELACJA]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%