Koło Gospodyń Wiejskich w Tucholi świętowało jubileusz 85-lecia swojego powstania. ? Podtrzymujecie naszą lokalną tradycję i stoicie na straży poszanowania rodziny ? mówiła goszcząca na wielkiej imprezie wojewoda Ewa Mes.
Jubileuszowe uroczystości rozpoczęła msza św. w kościele pw. św. Jakuba Apostoła, odprawiona przez proboszcza ks. Jana Pałubickiego. Dalsza część uroczystości odbyła się w sali Tucholskiego Ośrodka Kultury. Wśród gości jubileuszu znaleźli się m.in.: wojewoda Ewa Mes, starosta Dorota Gromowska, burmistrz Tadeusz Kowalski, Przewodnicząca Rady Regionalnego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych w Bydgoszczy Zofia Kozłowska, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Bydgoszczy Henryk Sobczak, dyrektor BS Bogumiła Bełdzikowska, dyrektor ZSLiA Regina Wrębel, kierownik ODR-u w Tucholi Joanna Jastak, wiceprzewodniczący Rady Gminy Tuchola Jan Świerczyński, dyrektor TOK-u Piotr Mówiński, prezes LGD Magdalena Kurpinowicz oraz w zastępstwie radnego sejmiku Iwona Piesik. Spotkanie poprowadziła Hanna Krueger. W pierwszej kolejności zebrani zapoznali się z historią działalności koła. Przypomniała ją obecna przewodnicząca Zenobia Majka. Był też czas na uhonorowanie aktywnych pań. Order Serca Matkom Wsi otrzymały: Barbara Karnecka, Bernadeta Walczak i Elżbieta Narloch. Za długoletnią działalność na rzecz koła gospodyń wyróżnione zostały: Teresa Pochójka, Jolanta Pawelska, Krystyna Zakryś, Joanna Leszczyńska, Eugenia Szrajber, Bernadeta Walczak, Krystyna Marks, Elżbieta Zura i Danuta Kędzierska. Natomiast podziękowania za pomoc w realizacji zadań bieżących na rzecz koła odebrały: Krystyna Zakryś, Iwona Walczak, Natalia Szpajda, Wanda Szrajber, Barbara Karnecka, Wiesława Weltrowska, Łucja Bielińska, Teresa Babińska, Elżbieta Narloch i Irena Runke.
Gratuluję tego, że chce się wam chcieć
Po oficjalnej części przyszedł czas na liczne gratulacje i życzenia. Złożyli je zaproszeni goście, w tym przedstawicielki wszystkich kół gospodyń wiejskich z terenu gminy Tuchola oraz zaprzyjaźnione – KGW ze Śliwic i Laskowic. Wszyscy bez wyjątku chwalili pracowitość tucholskich gospodyń, siłę i wytrwałość w dążeniu do celu.
– Podtrzymujecie naszą lokalną tradycje i stoicie na straży poszanowania rodziny – przyznała Ewa Mes. Podobne słowa przekazali starosta Dorota Gromowska oraz burmistrz Tadeusz Kowalski. Oprócz tego przyznali zgodnie, że lubią z paniami pracować.
– Gratuluję tego, że chce się wam chcieć – uzupełniła dyrektor Regina Wrębel.
Oprócz bukietów kwiatów przedstawicielki tucholskiego koła gospodyń otrzymały mnóstwo praktycznych prezentów. Wśród nich znalazły się termos na żywność, który przekazała starosta oraz kombajn kuchenny sprezentowany przez burmistrza.
Odbierając życzenia, Zenobia Majka wyraźnie zaakcentowała, że wszelkie wyrazy uznania w głównej mierze należą się wszystkim współpracującym z nią paniom.
– Okazuje się, że zawsze mogę na nie liczyć – mówiła. – Dlatego też podziękowania należą się im.
Jubileuszowemu spotkaniu zorganizowanemu w ramach dotacji dla organizacji pozarządowych przyznanych z budżetu gminy Tuchola towarzyszyły wspaniała biesiada, koncert chóru „Cecylia” z Bukowca oraz zabawa taneczna.
85 lat Koła Gospodyń Wiejskich w Tucholi
Koło Gospodyń Wiejskich w Tucholi powstało w 1928 roku z inicjatywy Marii Gulgowskiej z Kiełpina. Swoim zasięgiem objęło wszystkie wsie z terenu gminy Tuchola. Panie organizowały kursy gotowania, przetwórstwa warzyw i owoców czy też prasowania i usztywniania kołnierzyków. Pierwszą przewodniczącą tucholskiego koła po wojnie została Marta Deja. W tym czasie gospodynie korzystały z licznych wycieczek krajoznawczych. Latem wraz z rodzinami spędzały czas wolny na majówkach, zimą na kuligach. W latach 1960-1980 na czele organizacji kobiet stała Waleria Czapiewska. Obok kursów pieczenia, szycia i robienia na drutach panie zajęły się rozprowadzaniem kurczaków oraz szeregiem pokazów. Przez cały ten czas spotkania odbywały się w domach prywatnych. Dopiero budowa Domu Rolnika przy ulicy Świeckiej pozwoliła na ich organizację w jednej, stałej siedzibie.
Po rezygnacji pani Walerii z funkcji przewodniczącej – od 1980 roku kołu gospodyń przewodzi Zenobia Majka. W tym okresie oprócz licznych szkoleń z zakresu odchowu drobiu, uprawy warzyw, prześwietlenia krzewów owocowych, racjonalnego odżywiania dzieci i młodzieży, robótek, haftowania, panie uczestniczą w przygotowywaniu dożynek, Dni Borów Tucholskich, pokazach żywieniowych, targach i konkursach. Promują lokalne wyroby i tradycję podczas imprez gminnych, powiatowych oraz wojewódzkich. Korzystają z wycieczek krajoznawczych, poznają ciekawych ludzi i nawiązują nowe znajomości – z kołami w Białymstoku, Laskowicach czy Tarnowskich Górach. Mają na swoim koncie trzy najważniejsze nagrody krajowe w dziedzinie kulinarnej – „Perły” za mace borowiackie, śliwki cynamonki oraz ostatnio przyznaną nagrodę za banię borowiacką.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz