Zamknij

Opóźnienie w spłacie pożyczki – jakie mogą być konsekwencje?

11:30, 19.12.2019 | materiały partnera

Pożyczka może być wsparciem w przejściowych problemach finansowych lub może pomóc sfinansować duże wydatki. Niestety, czasami pojawiają się kłopoty ze spłatą zobowiązania. Jakie mogą być tego konsekwencje?

Z pożyczek korzystają Polscy w każdym wieku. Chętnie zaciągają takie zobowiązania młodzi ludzi, jak i seniorzy. ¾ naszych rodaków wzięło pożyczkę co najmniej raz w życiu, a 35% korzysta bardzo często z oferty firm pożyczkowych. Niestety, nie zawsze pożyczanie pieniędzy jest przemyślanym krokiem. W rezultacie pojawiają się problemy z ich oddaniem. Już ponad 2,8 mln Polaków ma problem z regulowaniem swoich zobowiązań, jak wynika z danych BIG InfoMonitor SA. Z tego 1,2 mln ma opóźnienia w spłacie pożyczek – łączna kwota w zaległości to już prawie 37 mld zł, a średni dług nierzetelnego pożyczkobiorcy urósł do niemal 30 tys. zł.

– Pożyczka może być pomocna przy finansowaniu dużych wydatków, na które nie moglibyśmy sobie normalnie pozwolić. Pożyczanie pieniędzy jest dobrym krokiem, ale trzeba robić to w sposób racjonalny – przypomina ekspert https://www.aasapolska.pl. – Przede wszystkim nie należy zaciągać pożyczki pod wpływem impulsu czy emocji. Trzeba przemyśleć tę decyzję. Należy zastanowić się, czy kolejne zobowiązanie nie stanie się zbyt dużym obciążeniem dla naszego budżetu domowego. Musimy być pewni, że będziemy w stanie w terminie oddać pieniądze – podkreśla ekspert.

Nie można także zapomnieć o starannym wybraniu oferty pożyczki. Trzeba porównać różne propozycje i wybrać najkorzystniejszą. Do tego zamiast mocno obciążającej budżet domowy chwilówki (trzeba ją spłacić jednorazowo), możesz wziąć tanią pożyczkę na raty. Warto jednak dowiedzieć się, co nam może grozić, gdy pojawi się opóźnienie w spłacie pożyczki.

Upomnienia i monity – od tego się zaczyna

Gdy pożyczkodawca zorientuje się, że zalegamy ze spłatą kolejnej raty pożyczki, przyśle nam przypomnienie. Najczęściej ma ono formę wiadomości SMS, może być również e-mail. W przypadku przedłużającego się opóźnienia można spodziewać się telefonu z przypomnieniem o zaległości, a potem również pisma w formie listu poleconego. To tzw. miękka windykacja, która stawia na przypomnienie o konieczności uregulowania raty. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że każdy taki wysłany monit i rozmowa telefoniczna to koszt windykacji, który będziemy musieli uregulować. Do tego dochodzą jeszcze odsetki za nieterminową spłatę zadłużenia.

Utrata korzyści promocyjnych

Często w umowach pożyczek udzielonych na warunkach promocyjnych (np. pierwsza darmowa pożyczka) jest zapis, który informuje o utracie korzyści promocyjnych w przypadku nieterminowej spłaty zobowiązania. Należy zatem liczyć się z tym, że darmowa pożyczka przestanie być darmowa, obniżona prowizja wróci do standardowego poziomu itp. Warto zatem pilnować terminów spłaty, szczególnie przy zobowiązaniach promocyjnych.

Wpis do rejestru dłużników

Przedłużająca się zwłoka w spłacie pożyczki może zakończyć się wpisaniem nas przez pożyczkodawcę do jednego z rejestrów dłużników. Wystarczy, że nasza zaległość wobec pożyczkodawcy wynosi co najmniej 200 zł, a opóźnienie w spłacie przekracza 60 dni. Do tego informacja o opóźnieniu w spłacie pożyczki pojawi się również w Biurze Informacji Kredytowej, jeśli dana firma pożyczkowa współpracuje z tą instytucją (tak jest już w przypadku większości pożyczkodawców pozabankowych). Figurowanie w rejestrze dłużników stanie się przeszkodą nie tylko w zaciągnięciu kolejnej pożyczki, ale nawet w podpisaniu umowy z operatorem telekomunikacyjnym czy kablowym.

Wypowiedzenie umowy pożyczki

Jeśli wezwania i windykacja prowadzona przez pożyczkodawcę nie dają rezultatów, może on wypowiedzieć nam umowę pożyczki. To bardzo niekorzystna sytuacja. Po okresie wypowiedzenia będziemy bowiem zobowiązani do oddania natychmiast pozostałej do spłaty kwoty wraz z odsetkami za zwłokę. W tej sytuacji spłata zaległej raty lub zaległych rat już nie wystarcza. W rezultacie musimy zmierzyć się nierzadko z dużym obciążeniem finansowym.

Windykacja przez wyspecjalizowaną firmę

Po wypowiedzeniu umowy pożyczkodawca może podjąć bardziej radykalne kroki, aby odzyskać swoje pieniądze. Jednym z nich może być zatrudnienie wyspecjalizowanej firmy windykacyjnej lub nawet odsprzedanie jej naszego długu. Wtedy trzeba się liczyć z tym, że do kwoty zadłużenia i odsetek zostaną również doliczone koszty takiej windykacji, a te potrafią być niemałe. Oczywiście windykator musi przestrzegać prawa i nie może zastraszać dłużnika. Każde nielegalne działanie windykatora można zgłaszać na policję.

Rozprawa sądowa i egzekucja komornicza

Nie spłacając pożyczki, trzeba się liczyć z tym, że naszą sprawą zajmie się sąd. To wygeneruje dodatkowe koszty. Najczęściej takimi sprawami zajmuje się e-Sąd, który w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym (EPU) błyskawicznie podejmie decyzję i wydaje wyrok w formie nakazu zapłaty. Dług trzeba wtedy uregulować w ciągu 14 dni lub złożyć odwołanie. W ten sposób pożyczkodawca otrzymuje prawomocny tytuł wykonawczy i egzekucyjny. Teraz odzyskaniem pieniędzy może zająć się również komornik sądowy.

Jak uniknąć problemów ze spłatą pożyczki?

Lepiej być mądrym przed szkodą niż po szkodzie. Należy zatem dobrze przemyśleć zaciągnięcie pożyczki i nasze możliwości jej spłaty. Oczywiście problemy finansowe mogą się pojawić już po pożyczeniu pieniędzy i nie zawsze są od nas zależne (np. choroba, utrata pracy itp.). Wtedy najlepiej jak najszybciej powiadomić o kłopotach pożyczkodawcę. Najczęściej zostanie to docenione i firma pożyczkowa będzie starała się pójść nam na rękę. Może wtedy zaproponować na przykład zawieszenie spłaty raty (tzw. wakacje kredytowe), przesunięcie jej terminu, wydłużenie okresu spłaty lub refinansowanie pożyczki.

Opóźnienie spłaty pożyczki może mieć poważne konsekwencje prawne i finansowe, dlatego warto jak najszybciej porozumieć się z pożyczkodawcą i znaleźć rozwiązanie, które zaakceptuje wierzyciel i dłużnik. To zdecydowanie tańsze i rozsądniejsze wyjście niż batalia prawna.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone