Zamknij

Bezpieczeństwo w zawodzie taksówkarza

12:56, 26.07.2018 | Materiał Partnera
Skomentuj

Taksówkarze ze względu na specyfikę swojej pracy, są znacznie bardziej narażeni na niebezpieczeństwo na drodze niż inni uczestnicy ruchu drogowego. Jedną z przyczyn jest spędzanie w trasie po kilka-kilkanaście godzin dziennie, przez co zwiększa się ryzyko kolizji czy wypadku drogowego. Niestety kierowcy taksówki może zdarzyć się też awanturujący się klient, który w wybuchu złości może wyrządzić niemałe szkody. Jak uchronić się przed dotkliwymi konsekwencjami takich zdarzeń?

 

Szczęście w nieszczęściu, że nietypowe zdarzenia drogowe czy niebezpieczni klienci nie zdarzają się aż tak często, są to sytuacje sporadyczne. Warto jednak zadbać o swoje bezpieczeństwo, jeśli mimo wszystko takowe zaistnieje. Od kosztów związanych z naprawą szkód ochroni nas ubezpieczenie.

Jak chroni swoich taksówkarzy Wielka Brytania?

 

Aby ocenić sytuację taksówkarzy w zakresie ubezpieczeń w Polsce, warto porównać ją np. z obowiązującą w innym kraju, na tapetę weźmy więc Wielką Brytanię. W kraju tym działają firmy takie jak Taxi Insurer, mające w swojej ofercie ubezpieczenia dla taksówkarzy o nazwie Taxi insurance. Pakiety tego typu oferują najkorzystniejsze opcje ubezpieczenia, można także negocjować wysokość oferowanych stawek. Obejmują zarówno obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC), jak i dodatkowe polisy takie jak Autocasco (AC), dzięki którym kierowca może czuć się bezpiecznie. Przykładową ofertę ubezpieczeniową znaleźć można na stronie https://www.taxiinsurer.co.uk/taxi-insurance/.

Nie da się ukryć, że Wielka Brytania jest niekwestionowanym liderem w zakresie ubezpieczeń dla taksówek i bardzo trudno jest jej dorównać pod tym względem. Firmy ubezpieczeniowe z Polski mogą jedynie brać przykład z tamtejszych, dostosowując swoje oferty do potrzeb rynku.

 

Co powinno zostać objęte ochroną?

 

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo własne, to oprócz wymienionych wyżej polis przyda się też ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) czy Assistance, które w zależności od oferty, w nietypowej sytuacji pozwoli skorzystać z pomocy prawnej bądź technicznej. Ubezpieczyć można także szyby i opony, które mogą zostać zniszczone przez zupełnie przypadkową osobę. Jeśli posiadany przez Ciebie samochód jest stosunkowo nowy, warto rozważyć także zakup polisy GAP (ang. Guaranteed Asset Protection), gwarantującej ochronę przed stratami w przypadku aut zakupionych na kredyt lub wziętych w leasing.  

(Materiał Partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone