Od wczorajszego późnego popołudnia relacjonujemy działania strażaków w całym powiecie tucholskim, które związane są z podtopieniami na skutek odwilży. Po godzinie 10:30 w poniedziałek (23 lutego) odnotowanych interwencji jest już 56, a jak słyszymy to z całą pewnością nie koniec. Tym bardziej, że po południu znowu ma zacząć padać deszcz. Szczegóły poniżej.
Strażacy zarówno z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi, jak i Ochotniczych Straży Pożarnych z całego powiatu tucholskiego mają ręce pełne roboty. W wielu miejscach na skutek nagłej odwilży i opadów deszczu, dochodzi do podtopień oraz zalań na podwórkach i nisko położonych pomieszczeniach, najczęściej piwnicach.
Jak dowiedzieliśmy się tuż po godzinie 10:30 na stanowisku kierowania KP PSP w Tucholi, strażacy pierwszą interwencję w związku z nadmierną ilością wody odnotowali wczoraj (niedziela, 22 lutego) w Bruchniewie (gmina Lubiewo), skąd zawiadomienie wpłynęło o godzinie 15:19. Od tego momentu, tego typu wezwań mają 56 (stan na godzinę 10:35 w poniedziałek, 23 lutego).
Najgorzej sytuacja wygląda w Łyskowie, gdzie strażacy pracują od około godziny 15:30 dnia wczorajszego. Poświęcimy temu osobny artykuł. Zła sytuacja była przy ul. Sępoleńskiej w Tucholi i dalej w kierunku Małego Mędromierza. Byliśmy także w Kamienicy, gdzie całkowicie zalane zostały piwnice jednego z bloków, a i na wybudowaniach interweniowali strażacy. Działa też gostycyńska komunalka - Kamionka. Informacje o zalanej posesji dotarły z Kęsowa, Wysokiej Wsi. Podkreślmy, to tylko przykłady.
Zdarzeń wymagających pompowania wody, cały czas przybywa. Ze stanowiska kierowania wiemy, że jest to jedno wezwanie na około 45 minut.
Prognozy pogody nie będą sprzyjać służbom. Na popołudnie ponownie zapowiadane są opady deszczu. Długo nie było takiej sytuacji, aby strażacy w związku z podtopieniami musieli interweniować aż tyle razy w tak krótkim czasie.
[FOTORELACJANOWA]5265[/FOTORELACJANOWA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz