Poruszający się skodą 57-latek miał w organizmie około 1,6 promila alkoholu. Dalszą jazdę udaremnił mu podkomisarz Marcin Urban.
Do opisywanego zdarzenia doszło w środę (8.05) na ul. Wiejskiej w Tucholi. Właśnie na tym trakcie Marcin Urban, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w Tucholi, zauważył skodę, której kierujący nie był w stanie utrzymać prawidłowego toru jazdy.
Funkcjonariusz przypuszczał, że kierowca samochodu może być pijany. Nie pomylił się. Po zatrzymaniu samochodu, podkomisarz wyczuł silną woń alkoholu od mężczyzny i natychmiast wyjął kluczyki ze stacyjki jego auta. Jednocześnie o całym zdarzeniu poinformował dyżurnego
- relacjonuje Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy KPP w Tucholi.
Patrol Policji, który przyjechał na miejsce zdarzenia zweryfikował trzeźwość 57-letniego mieszkańca Tucholi. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w jego organizmie znajduje się około 1,6 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Dalszym jego losem zajmie się sąd.
0 0
brawo za czujność Panie Marcinie!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz