Wyobraźmy sobie prostą sytuację. Poniedziałek, 9:00. System sprzedażowy przestaje działać. Klienci nie mogą złożyć zamówień, pracownicy nie mają dostępu do bazy danych, a dział IT próbuje ustalić, co właściwie się wydarzyło. Mija godzina, potem druga. Okazuje się, że to nie zwykła awaria. Dane zostały zaszyfrowane, dostęp zablokowany, a przywrócenie systemów nie jest możliwe bez kopii zapasowej, która… nie była aktualizowana. To scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się skrajny. Dziś jest coraz częstszy.