W niedzielę (20 października) rodzinnie i borowiacko było w Bibliotece – Centrum Kultury i Promocji Gminy Lubiewo. Na scenie pojawiły się artystyczne cienie, ale też nasi przodkowie, którzy "szykowali się na rajby i wesele". Nie zabrakło warsztatów dla dzieci, w tym koła garncarskiego, lepienia w glinie, a nawet... kiszenia kapusty!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz