Zamknij
11:25, 28.01.2021

Jakiś czas temu w okolicach kęsowskiego pałacu i parku znowu można było usłyszeć wyraźny warkot łańcuchowej piły motorowej. Tym razem nie chodziło jednak o wycinanie powalonych drzew i porządkowanie zieleni, a o... działania artysty.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: piotr@tygodnik.pl
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz