Aleksander Janta-Połczyński to poznaniak, którego miejscem rodowym i małą ojczyzną była Tuchola, a raczej jej okolice - Mała i Wielka Komorza. Będąc młodym człowiekiem wyruszył w świat z mocnym postanowieniem zostania reporterem - najpierw do Stanów a później do Japonii i na daleki wschód. W czterdziestą rocznicę śmierci wrócił w rodzinne strony - jako bohater wystawy oraz bohater książki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz