Zamknij
REKLAMA

Jedzenie prosto od producenta. Nasz lokalny rynek jest ogromny.

12:04, 29.11.2020 | L.Z
Skomentuj
REKLAMA

Od dłuższego czasu zwiększa się w społeczeństwie świadomość nt. konieczności dbania o zdrowie. Jedną z pierwszych rzeczy, jakie każdy może zrobić dla siebie i rodziny, są dobre zakupy żywnościowe – owoce i warzywa prosto od producenta, lokalne produkty i ekologiczne wyroby z pierwszej ręki, od sprawdzonego rzeźnika, rolnika, producenta serów czy też znanej z dobrych wypieków gospodyni.

Skąd jednak mamy wiedzieć, kto, co oferuje? Jak szukać i jak kupować? Oto kilka przykładów z naszego podwórka, choć trzeba przyznać, że platform internetowych oferujących świeże i sprawdzone produkty z małych gospodarstw jest całe mnóstwo.

- Niestety takie strony są mało reklamowane – opowiada nam specjalizująca się produkcji serów i przetworów z mleka Katarzyna Stopa. – Ludzie nie wiedzą, gdzie szukać informacji o zdrowej żywności. W tej chwili najlepiej działa tak zwana poczta pantoflowa, dzięki której kolejne osoby dowiadują się o możliwości nabycia lokalnych produktów. Zauważam też sporą rolę Facebooka w promocji. Warto jednak, by ludzie dowiedzieli się więcej o lokalnych wytwórcach i o tym, co oferują – dodaje.

 

Od kilku miesięcy w naszym regionie działa łącząca rolników, sadowników, masarzy, serowarów itd. z klientami platforma internetowa o nazwie e-bazarek. Funkcjonuje w całej Polsce. W naszym województwie pieczę nad nią sprawuje Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Platforma działa pod adresem: www.kujawskopomorskiebazarek.pl.

Strona umożliwia producentom promowanie ich produktów w rozmaitych kategoriach, m.in.: warzywa, owoce, zioła, mięso i wędliny, pieczywo, nabiał, produkty ekologiczne, miód i produkty pszczele, oleje, przetwory, kwiaty, ryby, produkty certyfikowane, napoje, a także rękodzieło. Konsumentom daje możliwość dotarcia do informacji o wytwórcach. Na stronie po kliknięciu w poszczególne produkty, pokazuje nam się cena oraz kontakt do producenta. W tym momencie klient sam już może wybrać żądany towar oraz to, czy decyduje się na wysyłkę, dowóz lub osobisty odbiór towaru.

Jak informują nas przedstawiciele KPODR w Minikowie, e-bazarek cieszy się dużym zainteresowaniem. W naszym województwie za pośrednictwem tej platformy internetowej oferowanych jest już kilkaset produktów, począwszy od owoców i warzyw po soki, sery, ciasta i różnego rodzaju wędliny.

- Na stronie mogą rejestrować się producenci prowadzący sprzedaż regionalnej i ekologicznej żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego, dostaw bezpośrednich, sprzedaży bezpośredniej, działalności MLO – informuje „Tygodnik” kierownik działu rozwoju obszarów wiejskich Piotr Sawa. - Należy pamiętać, że warunkiem umieszczenia oferty na stronie jest posiadanie przez sprzedającego produkty odpowiednich zezwoleń handlowych i sanitarno-epidemiologicznych. Producent wystawiający swoje produkty na kujawsko-pomorskim e-bazarku nie ponosi żadnych kosztów – udostępniamy bezpłatny kanał dotarcia producentów do potencjalnych konsumentów – dodaje.

 

Pierwsze produkty na kujawsko-pomorskim e-bazarku zarejestrowano 19.05.2020 roku. Według stanu na 19.11.2020 r. ich liczba  wynosi 823, a oferuje je 312 sprzedawców. W grupie wspomnianych 312 sprzedawców z e-bazarku mamy też naszych lokalnych wytwórców. Swoje produkty proponuje np. pasieka Eko-Bór z Bralewnicy, którą prowadzi Andrzej Niechwiadowicz. Dalej, w dziale warzywa i owoce mamy oferujące dynię, marchew oraz ziemniaki gospodarstwo rolne Przemysława Piszczka z Przyrowy. Przetwory owocowo-warzywne, a dokładniej sok malinowy proponuje Zofia Kryger z Bagienicy. Torty, domowe ciasta oraz różne gatunki pieczywa, ser smażony, twarogi, masło oraz jajka można dostać u Marka Barwika z Zamartego, gmina Cekcyn. Jajka za pośrednictwem e-bazarku oferuje też Barbara Nowicka z Obrowa. Ser smażony, różnego rodzaju sery podpuszczkowe, twarogi oraz masło wytwarza Katarzyna Stopa z Łyskowa. Podobny asortyment (sery podpuszczkowe oraz wędzone) ma również Anna Guss z Bralewnicy. Mamy także zarejestrowanego okresowego dostawcę brojlerów (Gospodarstwo Rolne Tomasza Dammera z Pruszcza) i producentów nietypowych napojów, w głównej mierze nektaru z lawendy – Koło Gospodyń Wiejskich w Bysławku. Dzięki platformie internetowej prowadzonej przez ODR Minikowo udostępnione są wyroby rękodzielnicze, a wśród nich prace – fartuszki oraz torby na zakupy z motywami borowiackimi autorstwa Iwony Cybulskiej ze Starego Sumina.

- Na e-bazarku zarejestrowałam nasze Koło Gospodyń Wiejskich w Bysławku w lipcu tego roku – opowiada nam Katarzyna Pieczka. - Latem członkinie koła przygotowywały domowe syropy z roślin występujących w naszych ogrodach. Był to syrop z lawendy, z mniszka lekarskiego i z mięty. Chcieliśmy spróbować znaleźć szersze grono osób zainteresowanych naszymi wyrobami właśnie przez e-bazarek, ale prawdopodobnie z powodu panującej pandemii kontakt z potencjalnymi odbiorcami jest bardzo ograniczony i nie można w pełni czerpać korzyści z reklamy na e-bazarku – dodaje pani Katarzyna.

Szerzej w tej kwestii opowiada działająca już od dłuższego czasu w branży serowarskiej Katarzyna Stopa. Przyznaje, że jak dotąd z zakupu jej wyrobów za pośrednictwem e-bazarku skorzystały dwie osoby.

- Ludzie po prostu nie wiedzą, że takie strony funkcjonują i za ich pośrednictwem mogą kupić zdrowe, lokalne produkty. Takie strony, jak e-bazarek. są słabo reklamowane. Więcej osób dowiaduje się o tym, co sprzedaję, pocztą pantoflową lub za pośrednictwem Facebooka – mówi.

Katarzyna Stopa przekonuje, że należałoby to zmienić. Pomocną dłoń w reklamowaniu lokalnych producentów i ich wyrobów powinny jej zdaniem wyciągnąć samorządy gminne i samorząd powiatowy. Opłaciłoby się to wszystkim, bo promocja obiegłaby cały region. Zyskałyby gminy i wytwórcy. Zyskaliby również konsumenci, bo mieliby wiedzę, od kogo, co można kupić.

Dodajmy jeszcze, że e-bazarek nie jest jedyną platformą internetową oferującą produkty naszych lokalnych wytwórców, rolników i producentów. Na terenie naszego województwa powstał także wirtualny ryneczek. Znajdują się tam m.in. wyroby z gęsiny, ale nie tylko. Platforma oferuje dostęp do producentów wędlin oraz przetworów owocowo-warzywnych. Katarzyna Stopa wspomina także o stronie "rolnik handluje". Kobieta także za jej pośrednictwem wystawia swoje wyroby. Znaleźliśmy tam również ogłoszenie Andrzeja Młodzika z Lubiewa, który sprzedaje jajka, sery oraz mleko.

Wszyscy producenci rolni zachęcają mieszkańców regionu – konsumentów do sięgania po lokalne, sprawdzone produkty. Lokalne produkty, jak sami twierdzą, są synonimem świeżości, wysokiej jakości, a tym samym wartości odżywczych i zdrowia.

Więcej informacji, m.in. na temat wystawiania lokalnych produktów za pośrednictwem stron internetowych w papierowym wydaniu Tygodnika.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

MarekMarek

0 0

Super inicjatywa!!! 14:34, 01.12.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz