Zamknij

Udostępnijźródło: Schronisko dla zwierząt w Chojnicach - Przytulisko

Nasza biurowa Julka...wyrzucona z auta trafiła do schroniska w kiepskim stanie. Okazało się że ma problem z tylnymi łapkami( ścięgna i rzepki). Po pewnym czasie została adoptowany i..po roku wróciła do schroniska w gorszym stanie z alergią i lękiem separacyjnym😪. Od teraz zaczyna nowe życie w domu (z 3 kotami ) który zapewni jej wszystko czego potrzebuje😀😀


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone