Po roku przerwy pogodowe fatum wróciło nad cekcyński festiwal. I to z nie porównywalnie większą siłą. (deszcz był najmniejszym problemem). Sobotni wiatr z plaży festiwal ?wyrzucił?, ale organizatorzy od razu znaleźli dla niego miejsce za progiem ośrodka kultury.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz