Zamknij

Nie Halloween a Dziady! To były spotkania z duszami bliskich FOTORELACJA

11:01, 31.10.2019 | K.T
REKLAMA
Skomentuj

Spotkanie z duszami bliskich: to właśnie na tym miały polegać Zaduszki Słowian. Dziady odbywały się częściej niż raz w roku i z natury były pozytywne, choć dla niektórych mroczne. Wiele o dawnych tradycjach i wierzeniach naszych przodków kolejny raz można było dowiedzieć się w Bysławiu.

Tworząc „Dziady” część II [dramat z 1823 roku – red.] Adam Mickiewicz prawdopodobnie opierał się na tym, co widział dookoła siebie. Te tradycje były wtedy jeszcze żywe i kultywowane. Oglądał, co dzieje się we wsiach i opisał to

– tłumaczyła zaraz po zakończeniu inscenizacji historycznej Joanna Kalenik z Fundacji Brama Epok – absolwentka archeologii UMK.

Przedstawienie na podstawie dramatu, kanonu literatury polskiej, rozpoczęło kolejną żywą lekcję historii w Bysławiu. W ubiegłą niedzielę zebrani mogli dowiedzieć się, jak wyglądały obrzędy związane ze śmiercią naszych przodków. Dziady kultywowane były jeszcze w XVIII i XIX wieku, zwłaszcza na ziemiach wschodnich. Ale ich początków należy upatrywać w czasach przedchrześcijańskich...

Ogień dla Słowian niezwykle ważny
W rozmowie z „Tygodnikiem” Kalenik zaznacza, że obrządek ciałopalny i szkieletowy występował w różnych epokach na zmianę, a bardzo często równolegle.
Upowszechnienie chrześcijaństwa na naszych ziemiach, które trwało bardzo długo po oficjalnej dacie chrztu, ugruntowało pochówek szkieletowy. Groby Słowian były wyposażone w dary grobowe, przedmioty osobiste. Ślady palenia ognisk w miejscach pochówku zmarłych są stwierdzane przez archeologów właściwie na przestrzeni wszystkich wieków
– mówi Joanna Kalenik.

Dodaje także, że w naszej kulturze ogień, który stopniowo zmniejszał swój wymiar i wielkość, by stać się tradycyjnym zniczem, miał przybywające dusze ogrzewać, wskazywać im drogę. Okazywanie pamięci i szacunku, mimo zmiany formy i obrzędów, do dziś czujemy intuicyjnie.

Kalenik ciekawie tłumaczyła także różnicę między naszymi Dziadami, które według tradycji miały być spotkaniem ze zmarłymi bliskim, a zachodnim, wywodzącym się z kultury celtyckiej Halloween:

Bardzo ważne jest, aby pamiętać o naszej historii i tradycji, i nie przyjmować bezkrytycznie wzorców z innych kultur. Z każdym rokiem coraz powszechniejsze jest Halloween, na ulicach widać przebrane dzieci zbierające cukierki, tematyczne przedmioty i słodycze w sklepach. W tym momencie warto zacytować innego autora, Stanisława Jachowicza: "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie". Pamiętajmy przede wszystkim o naszych tradycjach i zwyczajach.

To tylko część ciekawostek o naszych korzeniach, tradycjach Słowian, od których pochodzimy. Więcej znajdziesz w najnowszym "Tygodniku Tucholskim". Poniżej prezentujemy fotorelację z Bysławia.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone