Zamknij

Takiego "Kotła" w Cekcynie jeszcze nie było! Czas na stand-up ZDJĘCIA

11:53, 19.12.2018 | K.T
REKLAMA
Skomentuj

Takiego „Kotła” jeszcze nie było! Jeśli chodzi akurat o tę imprezę, zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że organizatorzy lubią zaskakiwać. Tym razem padło na stand-up. Było jak na popularnych filmach na YouTubie, tyle że na żywo. Tylko w Cekcynie.

Stand-up jest złośliwy, satyryczny, dosadny, wulgarny, dla niektórych może wydawać się chamski. Na pewno humor ten jest bardzo bezpośredni i nie ma w nim tematów tabu. Między innymi za te cechy widownia tak uwielbia gości, którzy wychodzą na scenę i przez kilkanaście minut opowiadają mniej lub bardziej prawdopodobne historie. Cekcyński Kocioł Festival w takim klimacie nie był jeszcze nigdy. Aż do 10 grudnia, kiedy do GOK-u przybyli trzej stand-uperzy: Tomasz Kwiatkowski, Cezary Ponttefski i Bartosz Zalewski.

Jeszcze przed rozpoczęciem wieczoru na scenie pojawił się główny organizator każdego Kotła: Michał Ziółkowski. Zapowiedział, że nie będzie żartów o polityce, kolorze skóry, religii, bardzo prosił również o nieużywanie wulgaryzmów. Tak... U Michała można było zauważyć ironiczny uśmieszek, wydaje się, że po prostu rozpoczął stand-upowy występ.

Jakie "smaczki" wyjęliśmy z występów? Czy stand-up się podobał? Jest o czym czytać w najnowszym "Tygodniku", sprawdźcie koniecznie! Fotki są do obejrzenia w galerii!

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone