Zamknij
REKLAMA

Pierwsza dama amerykańskich Polaków wróciła do kraju

13:33, 13.09.2021 | L.Z
Skomentuj
REKLAMA

Walentyna Janta-Połczyńska wróciła do miejsca, które znała i kochała w młodości. Jej prochy zostały najpierw wniesione do kościoła pw. Przemienienia Pańskiego w Dąbrówce gdzie odbyło się odsłonięcie pamiątkowego epitafium, a kilka dni później spoczęły na warszawskim cmentarzu Powązkowskim, obok mogiły męża Aleksandra Janty-Połczyńskiego. 

Walentyna Janta-Połczyńska z domu Stocker - sekretarka Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych i Premiera Rządu RP na Uchodźstwie gen. Władysława Sikorskiego, spikerka tajnej polskiej radiostacji "Świt" nadającej spod Londynu na teren okupowanej Polski, wdowa po pisarzu i poecie Aleksandrze Janta-Połczyńskim była bardzo mocno związana z naszym regionem i z Polską. Zmarła 2 kwietnia 2020 roku w Nowym Jorku przeżywszy 107 lat.

W miniony poniedziałek, 6 września w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Dabrówce, w kościele ufundowanym w 1768 roku przez rodzinę Janta-Połczyńskich odbyła się uroczysta msza  św. w intencji zmarłej. Uczestniczyli w niej przybyli z zagranicy członkowie rodziny, przyjaciele, samorządowcy z burmistrzem Tadeuszem Kowalskim i starostą Michałem Mrozem na czele, reprezentanci placówek kulturalnych i oświatowych noszących imię rodziny Janta-Połczyńskich oraz mieszkańcy. Modlitwie przewodził ks. Henryk Fetke. Przyznał podczas kazania, że to niezwykła chwila w historii parafii. 

- Walentyna jest tu, z nami - zaznaczył przypominając najważniejsze wydarzenia z Jej życia. - Dom Janta-Połczyńskich był otwarty i zawsze pełen gości. Znajdował się w centrum Nowego Jorku, ale urządzony został na wzór domu polskiego.

 Proboszcz raciąskiej parafii wspomniał, że Walentyna Janta-Połczyńska po śmierci męża przekazała pamiątki po Nim Bibliotece Narodowej, wspierała zdolną młodzież fundując stypendia, wspierała wiele inicjatyw. Starała się być blisko Polski i z Polską. 

- Wsparła też naszą parafię. Ufundowała ławki, które znajdują się w tutejszym kościele - mówił. - Interesowała się wszystkim, co dzieje się na naszej ziemi. Była wzorem patriotyzmu. Zawsze uśmiechnięta, pomocna, skromna, wyróżniająca się wielką mądrością życiową i wielkim sercem. Dziś właśnie takich ludzi nam potrzeba, takich, którzy potrafiliby budować świat.

Na Powązkach, z asystą honorową

Pod koniec nabożeństwa nastąpiło poświęcenie i odsłonięcie pamiątkowego epitafium poświęconego Walentynie Janta-Połczyńskiej. Zostało powieszone na ścianie obok innych rodzinnych tablic. Towarzyszący uroczystości Chór św. Józefa w Raciążu zaśpiewał w tym czasie wymowną pieśń "Kwiaty Polskie".

Druga część uroczystości związanych z pochówkiem Walentyny Janta-Połczyńskiej odbyły się w piątek, 10 września w Warszawie. W Katedrze Polowej Wojska Polskiego odprawiona została msza św. pogrzebowa. Odczytano list Arcybiskupa Józefa Guzdka - Administratora Apostolskiego Ordynariatu Polowego, w którym podkreślił rolę zmarłej w historii Polski. Przemowy wygłosili: szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Jan Józef Kasprzyk i dyrektor Biblioteki Narodowej w Warszawie Tomasz Makowski. Na koniec głos zabrał Michał Folega, który przybliżył postać Zmarłej, dzieląc się osobistymi wspomnieniami.

Po mszy urnę przewieziono na warszawskie Powązki, gdzie kondukt żałobny w asyście honorowej Wojska Polskiego przeszedł pod katakumby - miejsce wiecznego spoczynku Walentyny Janta-Połczyńskiej. Najbardziej wzruszający - jak relacjonuje Michał Folega - był moment umieszczenia urny z prochami Zmarłej w niszy, przy rozbrzmiewającej w tle salwie honorowej.

W uroczystościach udział wzięli - oprócz wskazanych wyżej osób - przedstawiciele rodziny i przyjaciół Walentyny Janta-Połczyńskiej, instytucji kulturalnych: Marek Skulimowski - Prezes Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku, Katarzyna Pawka - Dyrektor Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Aleksandra Janty-Połczyńskiego w Lakewood, była konsul generalna RP w Nowym Jorku Ewa Junczyk-Ziomecka oraz przedstawiciele instytucji państwowych, w tym: Kancelarii Premiera RP, Marszałek Sejmu, Ambasador RP w Rzymie, Najwyższej Izby Kontroli, Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%