Tym razem udało nam się odwiedzić dzieciaki na plaży w Bysławiu i imprezę, którą przygotowano z okazji ich święta.
Dzień dziecka w Bysławiu z wdziękiem rozpoczęły mażoretki. I już wtedy młodym uczestnikom imprezy na plaży trudno było się zdecydować czy oglądać ich popisy czy już bawić się na dmuchanej zjeżdżalni, która tego dnia była zapewniona przez organizatorów za darmo. Ci którzy już się na dmuchańcach wyskakali, garnęli się do szeregu konkurencji sprawnościowych, w których wygrywał... każdy. Sprawnością musieli wykazać się też ci odważni, którzy postanowili na boisku stanąć na przeciw trzem chłopakom z BKP Bysław. Z pomalowanymi wcześniej twarzami - niekoniecznie w barwy bojowe - napędzili im piłkarskiego stracha. To oczywiście tylko wielki skrót listy przygotowanych atrakcji.
Sobotniej imprezy nie byłoby, gdyby nie wspólne zaangażowanie bysławskich: sołtysa z radą sołecką, filii biblioteki, świetlicy wiejskiej, OSP, KGW oraz stowarzyszenia „Cisowy Łuk”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz