Dotarła do nas smutna informacja o śmierci Pawła Weltrowskiego. 38-letni mieszkaniec Ludwichowa, były żołnierz zawodowy, zmarł po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. W akcję zbierania funduszy na jego leczenie za granicą mocno zaangażowała się lokalna społeczność.
Paweł Weltrowski przez 15 lat służył w wojsku, biorąc udział w ćwiczeniach międzynarodowych i działaniach na rzecz bezpieczeństwa. Prywatnie był przede wszystkim dumnym i kochającym ojcem dwóch córek oraz oddanym mężem.
Problemy zdrowotne rozpoczęły się u niego w 2024 roku. Diagnozę – rzadki i agresywny nowotwór płuc (mięsak polimorficzny) z przerzutami – usłyszał w marcu 2025 roku. Gdy standardowe leczenie w Polsce nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, szansą stała się operacja w Niemczech. Koszt procedury medycznej wyceniono na ponad 400 tys. złotych, co zapoczątkowało szeroko zakrojoną zbiórkę na portalu Siepomaga.pl.
Lokalna społeczność natychmiast odpowiedziała na apel, organizując wsparcie i pomagając w gromadzeniu środków na ten cel. Co ważne, sam Paweł Weltrowski, mimo własnych zmagań z chorobą, do końca pozostawał aktywny w mediach społecznościowych, gdzie zachęcał innych do wspierania osób potrzebujących pomocy w walce z chorobami. Zmarł dziś (3 lipca) około południa.
Różaniec w jego intencji zostanie odmówiony w sobotę i niedzielę o godz. 18:00 w kościele w Kęsowie.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek (6 lipca). Msza Święta w intencji zmarłego zostanie odprawiona o godz. 10:00. Po jej zakończeniu ciało zmarłego spocznie na cmentarzu w Jeleńczu.
Rodzinie oraz najbliższym zmarłego składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tygodnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz