Zamknij
REKLAMA

Cekcynianin ramię w ramię z Robertem Lewandowskim. A wkrótce w Cekcynie zgrupowanie!

10:24, 01.04.2018 | Jarosław Kania, (red.), fot. Ampfutbol Polska
REKLAMA
Skomentuj
Obie kadry podczas zgrupowania we Wrocławiu. Z prawej Sebastian Ziółkowski z Cekcyna. Fot. Ampfutbol Polska

Zresztą nie tylko z Lewandowskim, ale też z innymi gwiazdami polskiego futbolu też. Zdjęcie Sebastiana Ziółkowskiego, wicemistrza Europy w ampfutbolu, zrobiło już furorę w sieci. Cekcynianin opowiedział „Tygodnikowi”, jak doszło do jego spotkania z reprezentacją Polski w piłce nożnej.

Sebastiana Ziółkowskiego przedstawiać obszernie nie trzeba. Przypomnijmy jednak, że na łamach „Tygodnika Tucholskiego” pojawiał się wielokrotnie, chociaż ten pierwszy raz był dość dramatyczny. W 2010 roku pisaliśmy o tym (SPRAWDŹ), jak Sebastian w wyniku pośrednio niepozornego wypadku, a następnie nawet nowotworu, stracił nogę, bo ta musiała być poddana amputacji.Swoje nie do pozazdroszczenia zdrowotne problemy przekuł w niespodziewane sportowe sukcesy. W związku z tym, że został pozbawiony kończyny mógł zgłosić swoją chęć do gry w kadrze Polski w ampfutbolu. Jesienią zeszłego roku pisaliśmy, jak Sebastian został brązowym medalistą Europy (CZYTAJ)! Jakim cudem w ostatnim czasie mogliśmy go i kolegów oglądać w towarzystwie reprezentacji Polski z Robertem Lewandowskim na czele?

- Zaprosił nas oficjalnie, jako reprezentację kraju,  Adam Nawałka. Był to ostatni trening przed meczem z Nigerią. 22 marca trzy godziny przebywaliśmy na stadionie we Wrocławiu.

Po wszelkich formalnościach zawodników ampfutbolu wpuszczono na płytę główną według ustalonego planu. Sebastian i koledzy z drużyny oglądali trening Polaków, po czym mieli możliwość przeprowadzenia rozmów z gwiazdami największego formatu. Jak podkreśla cekcynianin, była to nie lada frajda.

- Najwięcej czasu poświęcili nam: Kamil Grosicki (ambasador ampfutbolu w Polsce), Łukasz Fabiański, Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski. Gdy staje się oko w oko z gwiazdą światowego formatu, jaki jest „Lewy”, trema jest wielka, ale po chwili ustępuje. Robert Lewandowski to sympatyczny w rozmowie, „swój” chłopak - opowiada Sebastian.

Był też czas na zdjęcia. Sebastian Ziółkowski stanął przed obiektywem z „Lewym”, zaś obok nich ustawiła się też Zofia Kasińska - szczecinianka będąca w drużynie fizjoterapeutką. Sam Zbigniew Boniek zaprosił drużynę ampfutbolu do zaprezentowania swoich umiejętności na murawie przed gwiazdami polskiej reprezentacji. Krótki pokaz umiejętności był dla kilku kadrowiczów Nawałki czymś nowym.

Na tym nie koniec wieści od Sebastiana i jego kolegów z kadry ampfutbolu. Oni wszyscy pojawią się bowiem w Cekcynie w przyszły weekend 6-8 kwietnia na oficjalnym zgrupowaniu. "Tygodnik Tucholski" będzie kadrze towarzyszyć. Już teraz możemy zapowiedzieć, co będzie się działo:

Od 6 do 8 kwietnia będzie warto zajrzeć na stadion Cisa i zlokalizowany dalej orlik.

Tam właśnie reprezentacja wicemistrzów Europy w sobotę od 10.00 do 12.00 rozpocznie otwarty dla wszystkich trening. Oddzielnie potrenują bramkarze, oddzielnie też piłkarze z pola. Będzie też pokazowa gra. Drugi podobny trening będzie można obserwować po południu (16.30 - 18.30)
Wyjątkowa będzie niedziela, gdy między godzinami 10.00 a 12.00 na treningu zostanie rozegrany mecz między drużyną ampfutbolu a samorządowcami.

Pobyt gości w Borach, zakwaterowanych w cekcyńskiej „Jarzębinie”,  zakończy obiad w restauracji Cis.

(Jarosław Kania, (red.), fot. Ampfutbol Polska)
REKLAMA

Komentarze (2)

:):)

1 0

:):):) 11:57, 01.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BorusBorus

0 0

Oni czyli kto ? Lewy w Cekcynie ???? 22:04, 04.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone