Śmierdząca substancja przez kilka tygodni znajdowała się na działce w obok byłego wysypiska śmieci w Bysławku. Ustaliśmy, że to odpad ściekowy z oczyszczalni, który wywiózł tam zakład gospodarki komunalnej. Czy złamał przepisy? Kontrolę wszczął Wojewódzki Inspektora Ochrony Środowiska.
2016-04-27 16:27:04