Zamknij
REKLAMA

Na wakacjach karta z NFZ-u może Wam nie wystarczyć!

15:41, 06.06.2018 | artykuł sponsorowany
Skomentuj
Fot. materiał partnera

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego jest dokumentem uprawniającym do korzystania ze świadczeń medycznych w publicznych placówkach służby zdrowia na terenie Unii Europejskiej oraz Islandii, Lichtensteinu, Norwegii i Szwajcarii. Zainteresowanie tą formą ochrony ubezpieczeniowej z roku na rok rośnie, ale czy rzeczywiście jest ona w pełni wystarczająca?

Bezpieczeństwo to jeden z najważniejszych aspektów, o jakie należy zadbać przed wyjazdem na zagraniczne wakacje. Choroba czy wypadek mogą niespodziewanie pokrzyżować plany i narazić nas na bardzo wysokie wydatki. Świadomość Polaków w tym obszarze jest coraz większa, o czym świadczy chociażby fakt, że wzrasta liczba osób składających wnioski o wydanie karty EKUZ.

Dla kogo EKUZ i po co?

O kartę EKUZ ma prawo ubiegać się każdy, kto jest ubezpieczony w NFZ – wyjątkiem są nieubezpieczone kobiety w ciąży i nieubezpieczone osoby poniżej 18 roku życia. Podanie trzeba kierować do właściwego dla miejsca zamieszkania Wojewódzkiego Oddziału NFZ lub jego delegatury. Karty wydawane są na bieżąco – jedynie w okresie wakacyjnym czas oczekiwania zwykle się wydłuża, dlatego sprawą należy zająć się ze stosownym wyprzedzeniem. Co daje EKUZ? Przede wszystkim gwarancję, że w przypadkach nagłych zachorowań zostanie nam udzielona pomoc medyczna – na takich samych zasadach, jak mieszkańcom danego kraju. To oczywiście duży plus, niemniej trzeba też pamiętać o drugiej stronie medalu.

EKUZ – nie zapominaj o ograniczeniach!

Karta EKUZ nie pokrywa wszystkich wydatków związanych z leczeniem w wymienionych we wstępie państwach, dlatego musimy liczyć się z całkowitą lub częściową odpłatnością za niektóre świadczenia – w zależności od kraju, na terenie którego udzielona zostaje pomoc medyczna. Ponadto w ramach karty EKUZ nie jest refundowany przez NFZ zakup lekarstw oraz transport medyczny i ratownictwo. Nie wolno również zapomnieć, iż dokument nie przyda się nam w prywatnych placówkach służby zdrowia. Nie ma możliwości zmiany tych warunków – są one jednakowe dla wszystkich. Co zatem zrobić, aby w czasie pobytu za granicą mieć zapewnioną kompleksową ochronę? Rozwiązaniem są ubezpieczenia turystyczne (www.polisaturystyczna.pl).

Kompleksowa ochrona z dobrą polisą turystyczną

Kluczowa różnica pomiędzy ubezpieczeniem turystycznym a kartą EKUZ tkwi w zakresie ochrony ubezpieczeniowej. Można go elastycznie dopasować do indywidualnych potrzeb, przy czym kierunek wyjazdu nie ma znaczenia – polisa podróżna zadziała tam, gdzie karta niczego nie wskóra. Poza tym standardowe pakiety uwzględniają transport medyczny oraz transport zwłok, a w większości i ratownictwo. W tańszych polisach poszczególne elementy są zwykle obłożone limitami, stąd też cena ubezpieczenia turystycznego nie powinna być kluczową przesłanką przy wyborze odpowiedniej oferty.

Na ubezpieczenie nie wydasz majątku!

O ile karta ekuz Wrocław jest darmowa, o tyle za polisę podróżną trzeba zapłacić. Najwyższa pora rozprawić się z błędnym przeświadczeniem o cenach polis. Polacy niejednokrotnie rezygnują z ubezpieczenia, bo nie chcą ponosić dodatkowych wydatków. Przeanalizujmy to na przykładzie dorosłej osoby, rocznik 1978, wybierającej się w lipcu na tydzień do Hiszpanii (kontynent; cel wyjazdu: zwiedzanie i wypoczynek). Najtańsze ubezpieczenie kosztuje zaledwie nieco ponad 18 zł – z sumą ubezpieczenia 10000 euro. Za najdroższą polisę ubezpieczony zapłaci 143 zł (suma ubezpieczenia: 30000 euro). Sporo jest atrakcyjnych ofert w przedziale od 32 do 50 zł. Warto odpowiedzieć sobie w tym momencie na pytanie: czy nawet 143 zł za tydzień to dużo?

Dla porównania: koszt leczenia ambulatoryjnego w Hiszpanii waha się od 55 do 150 euro. Gdy wylądujemy w szpitalu np. z zapaleniem trzustki, za 6-dniowy pobyt otrzymamy rachunek opiewający na 3230 euro. Koszt transportu medycznego do Polski to ok. 10000 euro.

Jak wybrać polisę turystyczną?

Najlepsza polisa to taka, która odpowiada konkretnym potrzebom – przy jej wyborze kierujmy się zatem indywidualnymi przesłankami, uwzględniając takie czynniki jak:

  • zakres ochrony ubezpieczeniowej,
  • wykluczenia z ochrony ubezpieczeniowej,
  • dodatkowe świadczenia, np. ubezpieczenie bagażu, OC, NNW czy ubezpieczenie mieszkania/domu na czas wyjazdu itp.,
  • suma ubezpieczenia.

Jeżeli zamierzamy spędzić urlop aktywnie, również weźmy to pod uwagę. W Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) znajdziemy listę sportów ekstremalnych oraz wysokiego ryzyka – gdy nasza dyscyplina znajduje się na niej, poszerzmy zakres ochrony ubezpieczeniowej o stosowną opcję. Podobnie jest w przypadku chorób przewlekłych – dodatkowe ubezpieczenie na wypadek powikłań to dobre rozwiązanie.

Podsumowanie

Wydatki związane z leczeniem za granicą to jeden z największych kosztów, jakie możemy ponieść podczas urlopu. Tymczasem za kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych zapewniamy sobie niezbędną ochronę i nie narażamy się na zbędne ryzyko. Zakup ubezpieczenia nie jest skomplikowaną czynnością – wystarczy za pomocą porównywarki internetowej zestawić co najmniej kilka ofert, aby spośród nich wyłonić tę najlepszą i sfinalizować transakcję online. Zajmuje to dosłownie kilka minut.

(artykuł sponsorowany)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone