Zamknij
REKLAMA

Ogromny dąb przetrwał 700 lat, padł po 20 minutach wiatru

10:18, 22.06.2018 | K.T
REKLAMA
Skomentuj

Wczoraj (21 czerwca) mocniejsze podmuchy wiatru można było odczuć w całej okolicy. Chwila wystarczyła, żeby padł jeden z pomników przyrody w Świcie – kilkusetletni dąb.

Ogromne drzewo całkowicie zablokowało dojazd do Świtu od strony Tucholi. Dąb szypułkowy, zwany napoleońskim, miał około 700 lat.

– Drzewo prawdopodobnie było chore, a korzenie atakowała zgnilizna. Pomnik przyrody, nawet po przewróceniu, nadal tym pomnikiem pozostaje i nie można ot tak zmienić jego lokalizacji. W związku z tym dąb został usunięty z drogi na pobocze i tam będzie się rozkładał przez następne 50-100 lat. Inną decyzję może podjąć jedynie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska  

– tłumaczy Jarosław Łyskawa z Nadleśnictwa Tuchola.

Droga do Świtu jest już przejezdna.

 

 

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone