Zamknij
REKLAMA

600 litrów oleju wyciekło do stawu w Byslawku - ZDJĘCIA

13:32, 11.05.2018 | E.D.
REKLAMA
Skomentuj

Kierowca tira podczas manewru zawracania uszkodził zbiornik paliwa. 600 l oleju napędowego spłynęło do studzienki, a potem - do stawu na prywatnej posesji w Bysławku. Konieczna była pomoc Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemicznego z Bydgoszczy!

- To była żmudna akcja - przyznaje Michał Pakowski, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP Tuchola. W poniedziałek, 7 maja staw na prywatnej posesji w Bysławku został zanieczyszczony olejem napędowym. Z uszkodzonego zbiornika ciągnika siodłowego wyciekło 600 l - a przynajmniej tak oszacował 32-letni kierowca. Nie jest mieszkańcem powiatu tucholskiego.

Zawracał na skrzyżowaniu w Bysławku

W Bysławku na skrzyżowaniu dróg w kierunku Klonowa i Bysławia jest spore zaniżenie. Właśnie tam postanowił zawrócić kierowca ciągnika siodłowego. Cofając, wjechał w uskok i uszkodził zbiornik paliwa. Pojazd zatrzymał na wzniesieniu, przez co olej napędowy zaczął spływać prosto do studzienki, a stamtąd - do stawu znajdującego się na prywatnej posesji.

Gdzie mogło dopłynąć zanieczyszczenie? Jak długo trwało oczyszczanie stawu? Więcej o akcji strażaków w Bysławku można przeczytać w papierowym wydaniu "Tygodnika Tucholskiego".

(E.D.)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone