Zamknij
REKLAMA

LIST czytelniczki nt. remontu DW240: "Życzę dobrego samopoczucia..."

15:30, 26.04.2018 | (pp), LIST CZYTELNICZKI
REKLAMA
Skomentuj

Remont drogi wojewódzkiej 240, zwłaszcza jego część w mieście, wzbudza spore emocje wśród kierowców i mieszkańców. Jedni z nich przypominają - po remoncie będzie przecież wspaniale. Inni jednak zwracają uwagę i pytają: dlaczego remont prowadzony jest w taki sposób i w takim tempie? Do redakcji trafiają wiadomości i komentarze. 

Publikujemy list, który jedna z czytelniczek dostarczyła nam osobiście. To mieszkanka spółdzielni mieszkaniowej znajdującej się przy remontowanym rondzie. Imię i nazwisko pozostaje do wiadomości redakcji. Zgadasz z treścią listu? Masz inne zdanie? Komentuj, wyślij do nas wiadomość (piotr@tygodnik.pl), albo wyślij/przynieś list.

"Od kilku miesięcy obserwuję prace przy rozbudowie drogi wojewódzkiej nr 240 Chojnice-Świecie i mam wrażenie, że ta inwestycja będzie trwać „do końca świata i jeden dzień dłużej”. Otoczenie w/w rozbudowy przypomina krajobraz po bitwie. Od wielu, wielu tygodni nie dzieje się tam nic, o przepraszam, co jakiś czas pojawia się tam dwóch, trzech pracowników, którzy popatrzą, coś przyklepią, coś przesuną i znikną. Ich system pracy rodem przypomina czasy PRL-u. Sądzę, że zarówno inwestor tj. Zarząd Dróg Wojewódzkich, a także władze naszego miasta zapomniały, że u zbiegu ulic Świeckiej i Cegielnianej mieszkają tez ludzie. Znajduje się tam dość spore osiedle bloków mieszkalnych, którego mieszkańcy dzień w dzień walczą z bardzo trudnym wyjazdem i wjazdem na osiedla, ale kogóż to obchodzi!!! W bezpośredniej strefie rozbudowy znajdują się również małe sklepiki - spożywczy i budowlany... Przypuszczam, że wyniku tak długotrwałej rozbudowy stoją one w obliczu bankructwa, ale kogóż to obchodzi!!! Niedługo zacznie się okres wakacji i urlopów. Kolejki samochodów chcących dostać się nad morze będą kilometrowe, ale kogóż to obchodzi!!! Reasumując, to wszystko wygląda dość dziwnie, a przecież nie od dziś wiadomo, ze jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Życzę Zarządowi Dróg Wojewódzkich oraz władzom naszego miasta dalszego dobrego samopoczucia, a mieszkańcom okolic inwestycji anielskiej cierpliwości (wiem, że to bardzo trudne, bo też tam mieszkam)."

Mieszkanka Tucholi - Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej

CO NA TEMAT REMONTU MAJĄ DO POWIEDZENIA PRZEDSTAWICIELE DROGOWCÓW? BĘDĄ OPÓŹNIENIA - WIĘCEJ TUTAJ (KLIKNIJ)

((pp), LIST CZYTELNICZKI)
REKLAMA

Komentarze (1)

nie zdziwionanie zdziwiona

2 0

Zgadzam się całkowicie z opinią w liście..... czas włączyć czerwone światło wiadomo dla kogo 19:28, 27.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone