Zamknij

Sprzęt i mundur dla strażaka

12:56, 05.03.2019 | ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Strażacy to jeden z najbardziej potrzebnych zawodów na świecie. Obok lekarzy i policjantów należą do tych, których wzywamy w chwili, gdy nasze życie i zdrowie jest zagrożone. W przeciwieństwie do tych ostatnich dwóch zawodów nie są jednak oni prześladowani przez internetowych „znawców”. Wręcz przeciwnie, pomijając może żarty o OSP, strażacy są traktowani przez społeczeństwo z najwyższym szacunkiem. Docierają oni przecież do miejsc, do których nikt inny nie sięgnie. Cechują się tężyzną fizyczną pozwalającą im na zdjęcie człowieka z wysokiego miejsca, dotarcie pod gruzy, przepłynięcie podczas powodzi. Dlatego są wielkim wzorem dla dzieci, które bardzo chciałyby nieraz podjąć takie działania. Strażacy są przecież bohaterami, niejednokrotnie większymi niż policjanci, bo nie są zmuszeni do używania przemocy. No, chyba że ktoś nie chce opuścić płonącego domu, gdyż tak się przyzwyczaił do dotychczasowego dobytku, iż w akcie szaleństwa woli spłonąć razem z nim. Ale tak czy siak, to wciąż ratowanie ludzkiego życia.

Mundur strażacki – żeby wyglądać, jak należy

Czasami istnieje potrzeba, by strażacy pokazali się społeczeństwu. Ich charakterystyczne czarne kurtki z odblaskami widać już z daleka. Ale w takich nie przyjdą przecież na specjalną galę im poświęconą. Czasami nawet strażacy muszą zadać szyku, żeby móc odebrać nagrody i pokazać się podczas imprez. Wszystkie mundury muszą zostać uszyte zgodnie z panującymi przepisami, nikt nie będzie więc w stanie ich podrobić. Mundur strażacki powinien zostać wykonany z dobrego materiału, żeby w oczy nie rzucała się tania podróbka – ostatecznie jest to bowiem państwowy ubiór.

Sprzęt strażacki to podstawa!

Żeby działać, strażacy potrzebują przede wszystkim sprzętu. Potrzebne są im motopompy oraz węże, prądownice i gaśnice. Z wszystkimi tymi przedmiotami wchodzą oni w najgorsze rejony. Ich ubranie musi być ognio- lub wodoodporne. Produkuje się również specjalne spodnie, które zakładają strażacy operujący piłą spalinową. Jeśli przez przypadek zatrzymałaby się ona na nodze strażaka, materiał spodni w specyficzny sposób zablokuje ruch narzędzia. Co prawda będzie on po tym do wyrzucenia, ale przecież sprzęt jest mniej ważny niż czyjaś noga.

Właśnie dlatego wspieranie strażaków powinno być priorytetem u samorządowców, co nie zawsze ma miejsce. Naciskajmy więc na polityków, by traktowali ów zawód z odpowiednim szacunkiem, w przeciwnym razie będziemy mieli poważne kłopoty. Bo strażacy nie mają zwyczaju protestować – oni po prostu robią swoje.

(ARTYKUŁ SPONSOROWANY)
© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone