Zamknij

Popularność pożyczek pozabankowych

08:05, 16.07.2018 | ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Wciąż mówi się o tym, że pożyczki pozabankowe nie są bezpieczne. Skąd więc wciąż rosnąca ich popularność? Właśnie stąd, że to wszystko mity! Pożyczki online są nie tylko wyjątkowo bezpieczne, ale także szybkie i wygodne.

Pożyczki pozabankowe a „chwilówki”

Niewiele osób wie, że pożyczki pozabankowe to nie to samo co „chwilówki”. Choć formalności w obu przypadkach można załatwić przez internet, to jednak różnią się one wysokością udzielanych kwot. O ile „chwilówki” to raczej rozwiązanie w kryzysowej sytuacji, to „ratalki” przydają się w przypadku większych wydatków. Kwotę 5000 złotych możemy swobodnie rozłożyć nawet na 24 miesiące, a oprocentowanie jest wyjątkowo niskie. Dodatkowo wiele firm z pożyczkami pozabankowymi posiada atrakcyjne promocje. Coraz popularniejsze staje się dawanie pierwszej pożyczki na 0%. Dzięki temu klienci płacą tylko tyle, ile w rzeczywistości pożyczyli, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. 

Skąd rosnąca popularność pożyczek pozabankowych? 

Rosnąca popularność pożyczek online wynika przede wszystkim ze wzrostu bezpieczeństwa tego sektora. O ile dawniej klienci, decydując się na tego typu przedsięwzięcie, nierzadko wpadali w okropne długi, o tyle teraz sytuacja drastycznie się zmieniła. Rynek zweryfikował niektóre firmy i je usunął. Nad bezpieczeństwem klientów czuwa także kilka ustaw, które przyczyniły się do uregulowania rynku, a pożyczki przez internet  mają dużo mniejsze oprocentowanie. Ponadto istnieje możliwość odstąpienia od umowy po jej podpisaniu. Umowy dostępne są na stronach internetowych firm pożyczkowych, razem ze wszelkimi wnioskami i wymaganiami. Można więc w spokoju, powoli przeanalizować jej warunki, które zwykle są jasne i czytelne dla każdego klienta. Pożyczki online to wyjątkowo szybkie rozwiązanie, bowiem w przeciwieństwie do kredytów udzielanych przez banki nie wymagają wiele formalności. Zwykle wystarczą tylko dane z dowodu osobistego, numer telefonu oraz numer rachunku bankowego. Na cały proces weryfikacyjny czeka się zazwyczaj kilka minut i mniej więcej w tym samym czasie otrzymuje się pieniądze na konto. Co prawda firmy sprawdzają klientów w bazach BIK, KRD czy BIG, jednak nie zawsze biorą wpisy w rejestrach pod uwagę. Pożyczkodawca sam bowiem podejmuje decyzję, czy klient jest wiarygodny i spłaci pożyczkę. „Ratalka” jest więc dobrym rozwiązaniem także dla osób, które posiadają niewielkie długi i znalazły się w podbramkowej sytuacji. 

W internecie znajduje się wiele firm, które oferują pozabankowe pożyczki online. Wybierając więc pożyczkę, która będzie najlepiej dopasowana do naszych potrzeb, warto skorzystać z porównywarki pożyczek, np. www.pozyczki-24.pl, która prezentuje aktualne oferty i co najważniejsze – bezpieczne dla klientów.

Ocena kosztów jest bardzo ważna! 

Dużą zaletą pożyczek online jest możliwość samodzielnego ustalenia wysokości raty oraz terminu jej spłacenia. Ważne jest jednak, aby pamiętać, że im dłuższy czas spłaty, tym większe poniesiemy koszty. Ustalając więc czas spłaty, wysokość raty i termin jej spłaty, trzeba mieć na uwadze przede wszystkim nasz miesięczny budżet oraz wziąć pod uwagę opłaty dodatkowe, które firmy często narzucają. Narzędzia do ich oszacowania znajdują się zwykle na stronie internetowej pożyczkodawcy, jednak to w gestii klienta leży ich dokładne wyliczenie. Robi się to za pomocą tabeli opłat i prowizji. Należy również przeanalizować wzrost kosztów w przypadku opóźnienia spłaty. I choć firmy udzielające pożyczki przez internet są w kwestii spłat bardziej elastyczne niż banki, trzeba liczyć się ze wzrostem kosztów w takiej sytuacji. Pożyczki pozabankowe to szybki, wygodny i bezpieczny sposób na załatanie dziury w domowym budżecie czy zaspokojenie innych nagłych potrzeb, jednak należy podejść do niego rozsądnie i metodycznie. 

(ARTYKUŁ SPONSOROWANY)
© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone