Zamknij

Radosław Sikorski w Tucholi promowował swoją nową książkę i komentował bieżącą politykę FOTO

14:58, 11.01.2019 | Tekst Kamil Tajl, fot. Daniel Frymark
REKLAMA
Skomentuj

Chociaż teoretycznie była to promocja jego nowej książki, w trakcie ponad 2-godzinnego spotkania wiele mówiło się o bieżącej polityce i partii rządzącej. Mieszkańcy Tucholi spotkali się z Radosławem Sikorskim wczoraj – 10 stycznia.

Bardzo obszerną relację z wieczoru autorskiego tworzymy do kolejnego numeru "Tygodnika Tucholskiego". Na spotkanie z byłym ministrem spraw zagranicznych przybyło ok. 150 gości, co na warunki tucholskie jest frekwencją wyjątkową. Zazwyczaj na promocje książek przybywa około 60-70 osób. Na widowni pojawili się: senator RP – Andrzej Kobiak, burmistrz Tadeusz Kowalski oraz jego zastępca Tomasz Stybaniewicz, wiceprzewodnicząca rady powiatu Halina Janowska-Giłka czy wiceprzewodnicząca rady miejskiej – Renata Madej.

Nie da się ukryć, że większość mieszkańców, którzy zasiedli na widowni, byli zwolennikami przybyłego polityka i rządu sprawującego władzę w Polsce w latach 2007-2015 (koalicja PO-PSL). Spotkanie autorskie dotyczyło książki pt. "Polska może być lepsza. Kulisy polskiej dyplomacji". O polityce zagranicznej rozmawiano sporo, często w kontekście działań rządu PiS. Zarówno Radosław Sikorski, prowadząca spotkanie Elżbieta Rawicka-Hryniewska – notariusz, była sędzia i prezes tucholskiego sądu, jak i zebrani mieszkańcy nie szczędzili gorzkich słów w kierunku partii obecnie rządzącej. "Tygodnik Tucholski" zainteresował się m.in. nadchodzącymi wyborami do polskiego i europejskiego parlamentu. Czy obecność Sikorskiego w Tucholi jest już początkiem kampanii wyborczej?

Odpowiedzi na to i inne ciekawe pytania (np. czy Radosław Sikorski wie, o czym rozmawiali donald Tusk i Władimir Putin w Sopocie?) znajdziecie w najnowszym "Tygodniku". Bądźcie czujni! Tym czasem obejrzyjcie koniecznie świetne zdjęcia, które wykonał dla nas Daniel Frymark. 

(Tekst Kamil Tajl, fot. Daniel Frymark)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone