Zamknij

Nie ma śniegu, więc sanie św. Mikołaja musiał pociągnąć ciągnik ZDJĘCIA

12:10, 06.12.2018 | L.Z
REKLAMA
Skomentuj

Święty Mikołaj lubi odwiedzać dzieci w każdym miejscu na całym świecie. 6 grudnia z workiem pełnym prezentów przyjechał również do Przedszkola nr 1 w Tucholi.

Wizyta świętego Mikołaja w przedszkolu, to jeden z najbardziej oczekiwanych przez dzieci dni w roku. Każda grupa ma w zanadrzu jakieś niespodzianki. Dzieci uwielbiają te przygotowania i mimo, że zajmują im one wiele czasu, robią to z wielką przyjemnością.

Kiedy nadszedł długo oczekiwany dzień, wszystkie dzieci z Przedszkola nr 1 w Tucholi już od samego rana z wielką niecierpliwością spoglądały na drzwi, nasłuchiwały „Mikołajowych” dzwoneczków. Święty Mikołaj nie zawiódł dzieci i nie kazał długo na siebie czekać. Jeszcze przed południem pojawił się u bram przedszkola. W związku z tym, że nie było śniegu Jego sanie pociągnął zabytkowy ciągnik.

Maluchy zza okien obserwowały jak Mikołaj wjeżdża na podwórko. Machały do Niego rączkami, uśmiechały się i puszczały buziaki. 

Oto fotorelacja z tego wydarzenia. O tym co jeszcze działo się 6 grudnia w Przedszkolu nr 1 w Tucholi napiszemy wkrótce, w papierowym wydaniu Tygodnika.

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone