Zamknij

Podarte plakaty ich nie zniechęciły. Dołącz się do akcji dziewcząt z Tucholi

10:17, 14.04.2018 | P.P
REKLAMA
Skomentuj

Cztery uczennice klas gimnazjalnych tucholskiej SP 2 organizują akcję, do której mogą dołączyć się nasi czytelnicy, właściwie każdy mieszkaniec Tucholi czy powiatu. Właśnie rozpoczęły zbiórkę karmy, akcesoriów, nawet zabawek, które trafią do zwierząt będących pod opieka fundacji „Psie Nadzieje”. Dziewczęta napotykają na problemy, bo ktoś... zrywa ich plakaty promujące akcję! „Tygodnik” je w tej trudnej sytuacji wspiera i promuje zbiórkę.

Gimnazjalny projekt to element, który przechodzi każdy uczeń na tym poziomie kształcenia. Projekty przybierają niekiedy formy niezwykłe. Ten ze względu na kreatywność i społeczne zaangażowanie nie powinien przejść bez echa. Uwagę przyciąga już szczytny cel. Uczennica klasy gimnazjalnej Szkoły Podstawowej nr 2 w Tucholi Agata Łaszewska, która wraz z koleżanką wpadła na ten pomysł i zaprosiła do współpracy kolejne dwie uczennice, przedstawia szczegóły. Adresatami są zwierzęta. Chodzi o „podopiecznych” fundacji „Psie Nadzieje” z Sępólna Krajeńskiego, którą nasi czytelnicy mogą znać z bulwersującego tematu porzuconego psa w zeszłym roku w okolicach Bysławia. To miejsce, w którym lądują zwierzaki pokrzywdzone – zarówno psy, jak i koty – dla których, fundacja okazuje się być ostatnim ratunkiem. Ich los nie jest obojętny dziewczętom z Tucholi od już dłuższego czasu. 

- Wraz ze znajomymi prywatnie odwiedzamy azyl fundacji. Naszą inicjatywę poparł proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła w Tucholi, który na każdy nasz wyjazd organizuje zbiórkę wśród parafian. Bezinteresowna pomoc z jego strony i historie zwierzaków bardzo nas poruszyły, dlatego wraz z jedną z koleżanek postanowiłyśmy zrobić projekt gimnazjalny, w którym opowiemy o stosunku ludzi do czworonożnych przyjaciół – wyjaśnia „Tygodnikowi” Agata dodając, że ta czteroosobowa grupa chciałyby z finalnym projektem ruszyć do tucholskich szkół, aby los zwierząt przedstawiać także młodszym.

Podarli im plakaty. Zostały 2 z 17

To jedna cześć projektu. Jest jeszcze ta bardziej praktyczna, do której dołączyć może się absolutnie każdy. Dziewczęta organizują zbiórkę poświęcono zwierzętom, które trafiły do fundacji. 

- Zbieramy: karmy, smycze, koce, miski, zabawki oraz inne przedmioty, które pomogą przetrwać kolejne miesiące życia zwierzaków. W fundacji znajduje się ogromna liczba kotów i psów, dlatego każdy upominek na pewno znajdzie swojego właściciela – czytamy na plakacie promującym akcję, a te słowa powtarzają nam organizatorki.

Właśnie, plakaty... Zostały wydrukowane w piątek, do poniedziałku najprawdopodobniej przetrwały 2 z... 17.

- Ktoś je podarł. Nie wiemy dlaczego. Na słupach pozostawały fragmenty. Nie mamy innej możliwości poinformowania mieszkańców Tucholi o akcji – opowiada Agata Łaszewska. 

Nas poprosiła o udostępnienie plakatu w internecie. „Tygodnik” oprócz tego zaproponował przygotowanie artykułu na temat całego przedsięwzięcia. 

Zbierają karmę, akcesoria dla zwierząt, zabawki. Przynieś do Dwójki

Los zwierząt nie jest ci obcy? Dołącz się do akcji. Podaruj karmę, akcesoria, zabawki, które grupa z klasy gimnazjalnej SP 2 w Tucholi przekaże fundacji „Psie Nadzieje”. Miejsce zbiórki to właśnie Szkoła Podstawowa nr 2, która mieści się na ul. Piastowskiej. Akcja właśnie się rozpoczęła i potrwa do końca kwietnia. Po jej zakończeniu organizatorki przedsięwzięcia przekażą je fundacji. 

Agata Łaszewska zaznacza, że akcja nie ma swojego lidera, a prowadzą ją z nią Julia Kołomyjska, Marta Geisel, Melania Biesek. Opiekę nad zbiórką sprawuje nauczycielka języka niemieckiego Emilia Jeneralska

REKLAMA

Komentarze (1)

LewarLewar

0 0

zerwane plakaty....życie to nie jest bajka }:) 11:56, 19.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone