Zamknij
REKLAMA

Stracili dobytek w pożarze. Możesz im pomóc

13:42, 06.09.2018 | E.D
REKLAMA
Skomentuj
Państwo Ryżkowie z Kruszki stracili dobytek w pożarze.

Pożar zauważyli sąsiedzi. Kiedy państwo Anna i Janusz Ryżkowie razem z nimi i strażakami ratowali dobytek, na miejsce przyjechał tłum gapiów. Zamiast pomóc, nagrywali filmy, robili zdjęcia, a co gorsza - zastawiali drogę dojazdu służbom. Gospodarstwo spłonęło. Trwa zrzutka na odbudowę. W najbliższą niedzielę przed kościołami w gminie Cekcyn będzie można wrzucać datki do puszek.

Ze stodoły państwa Anny i Janusza Ryżków zostały tylko osmalone belki. Maszyny, które były w środku i tuż przy budynku, doszczętnie spłonęły. Ogień strawił też poddasze i dach chlewni. Gospodarstwo było ubezpieczone, ale już teraz wiadomo, że odszkodowanie może nie pokryć strat i wystarczyć na odbudowę straconego dobytku czy zakup maszyn.

Straty są ogromne

W sobotę, 1 września po godz. 15.30 ogień na posesji państwa Ryżków zauważyli ich sąsiedzi. To oni zadzwonili po straż pożarną. Jeszcze przed przyjazdem służb gospodarze razem z sąsiadami ratowali, co tylko się dało. Zdążyli wyprowadzić z chlewni inwentarz, przeparkować auta i dwa ciągniki ze stodoły. Trzeci ciągnik spłonął. Kiedy strażacy przyjechali na miejsce, skupiali się głównie na obronie domu i gaszeniu chlewni. Ze stodoły właściwie nie było czego ratować. Spłonęła, razem z maszynami, które znajdowały się w środku i tuż przy budynku. Dom przetrwał, czego nie można powiedzieć o chlewni - konstrukcja budynku i strop przetrwały, ale dach i poddasze strawił żywioł.

Robili zdjęcia, nagrywali filmy

Sąsiedzi przyjechali ciągnikami, ładowarką. Pomagali w akcji strażakom. Kiedy płonęło gospodarstwo Ryżków, kolejne auta parkowały na poboczu wąskiej drogi, po obydwu jej stronach. Robili zdjęcia, nagrywali filmy. O zachowaniu gapiów opowiedzieli nam strażacy, jak i państwo Ryżkowie. W pewnym momencie gospodarze poprosili część obserwatorów o pomoc - na próżno. Auta zastawiały drogę. Konieczna była interwencja policji.

- Utrudniali nam prowadzenie akcji. Nie można było przejechać. To jest karygodne. Droga była zablokowana. Ludzie zrobili sobie sobotnią, popołudniową atrakcję!

- mówi jeden ze strażaków-ochotników, jak zaznacza, w imieniu wszystkich druhów.

Możesz pomóc

Jest wiele możliwości udzielenia pomocy mieszkańcom Kruszki. O jednej z nich - zrzutce zorganizowanej przez sąsiada - informowaliśmy na naszym facebooku. Wpłat można dokonać na portalu zrzutka.pl. Poniżej zamieszczamy listę możliwości pomocy poszkodowanym:

  • Gmina Cekcyn utworzyła zbiórkę publiczną, która potrwa do końca roku. Aby pomóc, wystarczy dokonać wpłaty na poniższe konto:

konto bankowe o nr: 76 8144 0005 2016 0073 2363 0007  z dopiskiem „Pomoc dla poszkodowanych w pożarze w dniu 01.09.2018r.”,

  • Sołtysi, którzy podczas sesji, 5 września wyrazili chęć pomocy, będą zbierać w swoich sołectwach datki - w całości zostaną one przeznaczone dla państwa Ryżków,
  • Podczas dożynek w Iwcu (w najbliższą sobotę, 8 września) również odbędzie się zbiórka,
  • W najbliższą niedzielę, 9 września przed kościołami w Cekcynie, Iwcu i Zdrojach będzie można wrzucać datki do puszek.

 

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone