Geofizyka ruszyła w teren – znów kilometry kabli

Lucyna Zdanowska, 23 styczeń 2014, 10:07
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W najbliższych dniach na terenie Tucholi i okolicznych miejscowości pojawią się urządzenia służące do akwizycji danych, czyli pomiarów geofizycznych.
Geofizyka ruszyła w teren – znów kilometry kabli

– Badania na terenie powiatu tucholskiego Geofizyka Toruń rozpoczęła już w lipcu ubiegłego roku. Ich zleceniodawcą była firma FX Enegry, która na terenie gminy Kęsowo wykonywała odwierty w poszukiwaniu ropy. Fot. archiwum

O kilku miesięcy Geofizyka Toruń prowadzi na naszym terenie badania geofizyczne na zlecenie FX Energy – firmy poszukującej złóż ropy i gazu. Aktualnie kończą się sejsmiczne prace badawcze w Chojnicach i okolicy. Po tym, na początku lutego toruńska spółka będzie zbierała dane w Tucholi i jej najbliższej okolicy.
– Przed wejściem w teren uzyskuje się zgodę właścicieli nieruchomości, a następnie geodeci precyzyjnie oznaczają lokalizację miejsca prac – wyjaśnia rzecznik spółki Geofizyka Toruń Maciej Stawinoga. – Wspomniani geodeci pracują już na terenie miasta, jednak rozpoczęcie akwizycji danych, czyli pomiarów geofizycznych, planowane jest na początek lutego.
Geofizyka zrobi USG
Podstawę badań prowadzonych przez Geofizykę Toruń SA stanowią pomiary sejsmiczne polegające na kontrolowanym wzbudzaniu fali sejsmicznej, która przenika w głąb ziemi, odbija się od kolejnych warstw geologicznych i powraca na powierzchnię, gdzie jest rejestrowana za pomocą specjalnych czujników zwanych geofonami. Wynik badania daje wiedzę o strukturze geologicznej badanego rejonu. W dużym uproszczeniu przypomina to lekarskie badanie USG. Wiedza ta przede wszystkim pozwala na odkrywanie bogactw naturalnych, ale jest również niezbędna dla podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z ich eksploatacją.
– W badaniach wykorzystuje się sprzęt geofizyczny, w tym kable i czujniki sejsmiczne. Ponieważ jest to sprzęt specjalistyczny, nie ma on żadnej wartości użytkowej w gospodarstwach domowych. Również jako złom jest praktycznie bezwartościowy. Sprzęt ma łatwe do identyfikacji oznakowanie, toteż ryzyko poniesienia konsekwencji kradzieży jest wysokie – zaznacza Maciej Stawinoga. – Apelujemy zatem o pozostawienie kabli oraz czujników sejsmicznych na swoim miejscu.
– Tego rodzaju kradzież podlega karze 5 lat więzienia – dopowiada do tematu oficer prasowy tucholskiej komendy Brygida Zimnoch.

Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Sobol%20reklama
Najczęściej komentowane
Godzinę trwała dyskusja dwóch osób podczas ostatniej sesji jednego...
Pod szkołą w Cekcynie na przejściu dla pieszych potrącono...
Wojewoda chce się dowiedzieć, czy Andrzej Pruszak – radny powiatu...
Najczęściej czytane
Zdjęcia zrobione w ostatnich miesiącach przez fotoradary Straży...
Pod szkołą w Cekcynie na przejściu dla pieszych potrącono...
W niedzielę rano na terenie wiertni Tuchola 3 zapaliła się flara...
Najwyżej oceniane
O problemach w śliwickim GOK-u słyszymy od dłuższego czasu. Co się...
– Widzi pani tę siwiutką kobietę? – zapytał na zebraniu wiejskim w...
W tym wydarzeniu, jak co roku, najważniejsza jest pamięć. Pamięć...